Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GentelmenJack w Hydepark

Tytan

w Hydepark

7piorunów

Cześć.
Niestety nadchodzi koniec wsparcia windows, dla mojego lapka ( HP envy notebook ).
Lapek wytrzymał 8 lat i jeszcze pewnie dałby radę , ale staruszek nie ma możliwości uaktualnienia do windows 11 ( Microsoft ty ruro. ). Dlatego mam pytanie, jakiej firmy byście polecili laptopa? Chodzi mi o jakość, a także przyjazny serwis. Laptopa używam głównie do netu, netflixa czasem coś excell, word + wydruki ( drukarka laserowa Brother )
Budżet ok 3k.
A tak w ogóle, to jak myślicie, przy kolejnej wersji windows trzeba będzie znowu wymieniać sprzęt?
Może lepiej przejść na linuxa?
Tylko jeśli chodzi o linux to nie wiem jak to działa, czy ma wsparcie itd.

Komentarze (32)

Mocarz1piorunów

@GentelmenJack Microsoft zmienił nie tak dawno warunki instalacji Windows 11. I nie wiem czemu nie idzie aktualizacja spod Windows 10, (tak podają że nie spełnia warunków), ale zrób sobie pendrive z instalatorem Windowsa 11 z oficjalnej dystrybucji, nie tam jakieś przeróbki i na 99% instalacja pójdzie i system będzie aktywowany jeśli Windows 10 też był na legalnym kluczu.

Autorytet0piorunów

A co za różnica jaką obudowę laptopa kupisz? W środku i tak będziesz miał procesor i grafikę intela, płytę z msi a RAM goodrama

Osobistość2piorunów

@GentelmenJack Dać sobie czas, jeśli M$ nie pójdzie po rozum do głowy i nie przedłuży wsparcia dla ostatecznego systemu, jakim miał być win10 zainstalować linuxa.
Temat zamykam.

Osobistość4piorunów

Wytłumaczyłby mi ktoś co jest takiego strasznego w tym końcu wsparcia? I co niby w ogóle to "wsparcie" daje?

Gruba ryba0piorunów

@100mph W moim miejscu pracy wymiana nie nastąpi zbyt szybko, natomiast u klientów widzimy (my szeregowi pracownicy) potrzebę rozmów jeszcze w tym roku, ale góra nie jest zainteresowana wychodzeniem z jakąkolwiek propozycją...

Lider0piorunów

@Marchew nie mam zamiaru zmieniac komputera zony ze wzgledu na brak wsparcia windowsa podczas gdy w zupelnosci wystarcza do jej potrzeb :) ciekaw jestem natomiast dzialan mojej firmy bo oznaczac to bedzie masowa wymiane sprzetu

Gruba ryba0piorunów

@100mph Dla mnie głównie bezpieczeństwo, gdybym się kisił na sprzęcie z w10 natychmiast poszedłby nowy sprzęt lub linux.
Ale prawda jest taka że korzystając z systemu "rozważnie", można jeszcze parę lat przesiedzieć na takim niełatanym windowsie.
Może niezbyt trafne porównanie, ale zobacz jak wiele osób korzysta na co dzień w celach www/mail/bankowość/e-obywatel z od kilku lat niełatanych androidów. Staram się śledzić cyber newsy, ale informacji o "włamaniach" przez niezałatane androidy nie słyszałem. Podejrzewam że windowsowy defender wciąż będzie updatowany.

Lider1piorunów

@GentelmenJack te debilne wymagania można obejść jak coś, więc zrób sobie tylko pendriva z instalką Win11, a nie próbuj instalować przez update z neta. Jeśli to nie zadziała- Win 10 można przecież używać jeszcze z aktualizcjami rok, potem możliwe że MS coś tam przedłuży rok, może dwa, zwykle tak się to kończy, w ostateczności system bez aktualizacji- jakkolwiek źle to brzmi- też będzie chodził. A jak żadna z tych opcji ci nie leży- hej, spróbuj linucha 😉 Jak nie Debian czy Ubuntu, to Mint, albo Manjaro. Albo Pop_OS, też używam w VMce do swoich prywatnych zastosowań, chwalę sobie, a i UI nie odpycha :smiley:

GURU10piorunów

Zamiast dramatyzować, to sprawdź sobie lepiej jak nainstalować Win11 na Dychę, z pominięciem sprawdzania wymagań na Jedenastkę. Działa bezproblemowo, sprawdzone na masie laptoków, mediaPC i stacjonarek. Mam 11-tkę na tak starych laptopach, że byś się za głowę złapał.
Najwygodniejszą opcją jest stworzenie sobie instalki za pomocą RUFUSa. Program jest darmowy, manual jest m.in. tu:
https://www.makeuseof.com/rufus-bypass-tpm-secure-boot-requirements-windows-11/
Sprawa jest z tych banalnych. Jedyne czego potrzebujesz to 8 (lub więcej) GB pendrive. Odpalając instalator z działającego Win10 (a nie bootując lapka z niego) zrobisz sobie tzw. in-place upgrade, który zmieni Windę na 11, a jednocześnie zachowa (opcja domyślnie proponowana przez wizarda instalacji) wszystkie twoje programy, dokumenty i ustawienia. Jeśli twój lapek automatycznie aktywował 10-tkę, to i 11-tkę aktywuje bez problemu.
Nie widzę minusów tego rozwiązania, więc najpierw sobie wypróbuj i upewnij się czy faktycznie chcesz zmieniać lapka, czy jednak jeszcze tego Envy potrzymasz.

BTW. Sam używam Envy x360 (chyba też 8-mio latek), na Ryzenie i nie mam zamiaru go zmieniać, bo używam go głównie do konsumpcji mediów, a to wciąż ogarnia znakomicie. Oczywiście siedzi nań Win11.

Gruba ryba4piorunów

@GentelmenJack Z tego co mi wiadomo win 11 to od 8 generacji intel'a, nie wiem jak u AMD.
Wsparcie win 10 masz prawie do końca 2025 więc na razie nic nie trzeba robić.
A dalej? Może m$ przedłuży o rok czy dwa, nie wiadomo.
Natomiast zawsze opcją jest Linux mint. Do internetu i netflixa sprawdzi się świetnie.

Fanatyk2piorunów

@Marchew - Brother jest super i ma sterowniki pod Linuksa.
Kyocera kiedyś robiła świetne drukarki (teraz to nie wiem) i miała sterowniki na Linuksa.
HP to gówno po całości (nawet jakby mieli sterowniki pod Linuksa - ale nie wiem czy mają bo nie będę tych informacji szukał nawet).
A sam też możesz wygooglować czy drukarka, która Cię interesuje działa pod Linuksem :woman-shrugging:

Tytan0piorunów

@Marchew dzięki, wiem że jeszcze mam trochę czasu ale zanim się obejrzysz to już kolejny rok zleci, a jak z drukowaniem? Trzeba szukać sterowników, czy wszystko jest w systemie?

Fanatyk1piorunów

Spróbuj sobie manjaro - taka w miarę user friendly dystrybucja oparta na archu, do którego jest wielkie wiki jako wsparcie. Jedyna z dystrybucji które próbowałem która przechodzi bez problemu "test drukarki" - podpinasz i działa :stuck_out_tongue_winking_eye: