Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pimenista2 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Czy jeśli wietnamczyk przyrządziłby dobrze psine albo kocine to jedlibyście? Ja bym nie miał skrupułów i bym zjadł azora w sosie pikantnym albo pimpka w sosie słodko-kwaśnym z grzybami mun.

Swoją drogą, w swoim życiu wielokrotnie stołowałem sie u azjatów więc na pewno zdarzyło mi sie psa ojebać xD

Komentarze (39)

Gruba ryba2piorunów

Wychodzi, że , ale w naszej kulturze psy czy koty uważa się za przyjaciół człowieka i nie zjada się ich, także jakbym miał prosty wybór jeść albo nie jeść, to bym nie zjadł.

I fajnie, że w innych kulturach je się często wszystko, co nie zdąży uciec, ale idąc w tym kierunku to dałoby się znaleźć pewnie jakieś zapomniane plemiona, żyjące na jakichś równie zapomnianych wyspach, gdzie jedzą ludzi i uważają to za coś normalnego.

Gruba ryba1piorunów

@Zlasu kwestia osobistych granic. Na pewno są też ludzie, którzy z ciekawości spróbowaliby raz ludzkiego mięsa, gdyby mieli pewność, że nic im za to nie grozi.

Gruba ryba1piorunów

@Zlasu zgadzam się, że to jest sensowne, tzn. uczysz się przyrządzać dobrze takie rzeczy, do jakich masz dostęp.

Natomiast nie widzę powodu dla którego miałbym specjalnie próbować psa/kota, bo akurat znalazłem się w kraju, gdzie jest to na porządku dziennym i nie grozi mi potem ostracyzm, a może nawet lokalsi będą mnie lubić za docenienie ich kuchni.

Zawodowiec1piorunów

@rakokuc to jak najbardziej słuszny i zrozumiały powód, by nauczyć się, jak dobrze przyrządzić... Prawie wszystko. Żeby nie było nieporozumień, sam te kuchnie bardzo lubię. Natomiast zwierzęta uznawane za towarzyszy człowieka są u mnie w menu pod pozycją "wielko głód / koniec świata'. A konina jako zwykle jedzenie.

Zawodowiec1piorunów

@rakokuc z pewnego powodu kuchni chińskiej, wietnamskiej i koreańskiej smacznie przyrządzić można wszystko. Tym powodem był głód.

Gruba ryba2piorunów

@Pimenista2 tak zjem chyba wszystko to co jedza tubylcy danego kraju. Jak narazie to odmowilem grilowanych pajakow na patyku, bo ewidetnie bylo to robione tylko dla turystow.

Osobistość1piorunów

dałbyś radę z balutem (https://pl.wikipedia.org/wiki/Balut )? Jedna z niewielu rzeczy do jedzenia przy której spękałem xD

BalutBalut (tagalski balut, laot. Khai Luk, khmer. Pong tea khon, wiet. Trứng vịt lộn lub Hột vịt lộn) – tradycyjna potrawa wielu kuchni południowo-wschodnioazjatyckich, zwłaszcza kuchni wietnamskiej, laotańskiej, kambodżańskiej, filipińskiej oraz – w mniejszym stopniu – chińskiej (ściślej: południowochińskiej). Balut stanowi danie przejściowe: nabiałowo (jajeczno)-mięsne i ma postać gotowanego jajka kaczego (rzadziej kurzego), wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka, którego spożywa się w całości – wraz z kośćmi, dziobem itd. Okres inkubacji jaj zależy od upodobań konsumentów i jest różny w poszczególnych krajach. Najdłużej inkubują jaja Wietnamczycy, którzy preferują 21-dniowe zarodki kacze. Na Filipinach, skąd pochodzi przyjęta w Europie nazwa tego dania, balut stanowi potrawę narodową. Danie to w lokalnych kuchniach uchodzi za przysmak…Wikipedia
Osobistość3piorunów

@Pimenista2 Zawsze opierdolę coś na ciepło. Byleby było smaczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@Pimenista2 w sumie... Jakby był dobrze zrobiony to czemu nie. Tylko chciałabym od razu wiedzieć co mam na talerzu

Gruba ryba2piorunów

@Pimenista2 ty chory pojebie XD zostaw kitku i azorka