
Czy Sowieci zamierzali wkroczyć do Polski w 1981 roku?
BluszczOsobistość
4piorunówInstytut Dziedzictwa Solidarności opublikował interesujący dokument zawierający zapis spotkania i rozmowy z grudnia 1991 roku, w 10. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Co nowego wnosi do naszej wiedzy na temat widma sowieckiej interwencji? Czy było realne?
Fot. Fragment wystawy w ECS poświęcony stanowi wojennemu w PRL (fot. Wojciech Pędzich)
CC BY-SA 4.0
Komentarze (2)
@Bluszcz czytałem akta Biura Politycznego PZPR zgromadzone w Archiwum Akt Nowych i nawet miałem w ręku dokumenty podpisane osobiście przez Jaruzelskiego i Kiszczaka. Z nich wynika m.in. to, że po 13 grudnia 1981 bajka o stanie wojennym była po to, aby zbudować siłę polityczną uległą wobec PZPR a przeciwną do Solidarności. Taka siła nazywała się PRON. Do jej cementowania służyła bajka o tym, że stan wojenny był konieczny, a sowiecka interwencja możliwa. Do PRON należeli różni koniunkturaliści oraz też m.in. i sportowcy, np. Irena Szewińska czy Zbigniew Religa.
Bajka o stanie wojennym kolportowana była przez wszystkie lewicowe partie (SdRP, SLD, SDPL...) aż do 2014 roku, czyli śmierci Jaruzelskiego. Z drugiej strony każdego 13 grudnia pod willą na Ikara spotykali się ci, którzy modlili się za ofiary stanu wojennego, Wujka bądź domagali się wymierzenia funkcjonariuszom PZPR jakiejś sprawiedliwości.
Nie.