Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika CiekaowstkInwestycyjne w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

36piorunów

Czy wiesz, że…

… lody na patyku „wynalazł” 11-latek?

Francis William Epperson to wynalazca pochodzący ze Stanów Zjednoczonych. W dzieciństwie dorabiał, sprzedając lemoniadę. Podczas jednego z chłodniejszych dni w roku Francis zapomniał zabrać lemoniadę z powrotem do domu i pozostawił ją na zewnątrz wraz z drewnianym mieszadłem na całą noc. Ku jego zaskoczeniu, nad ranem spostrzegł, że jego lemoniada zamarzła i że z bryły lodu wystaje drewniane mieszadło.

Tak przynajmniej twierdzi sam Francis, gdyż jego słów w żaden sposób nie da się zweryfikować. Bowiem wydarzenie to pierwotnie nie wpłynęło na jego życie. O całym tym zajściu Francis miał sobie przypomnieć dużo później, gdy już jako dorosły mężczyzna zajmował się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości. Wówczas to na jedną z imprez przyrządził on „lizaki lodowe”, czyli zamrożone lemoniady na drewnianych patyczkach.

Przekąska ta okazała się niebywałym sukcesem na imprezie, co skłoniło Francisa do jej opatentowania. W tym celu założył on firmę Popsicle i do 1924 roku opatentował wszystkie mrożone desery i lody na patyku. Początkowo reklamował on swój produkt właśnie jako „lizaki lodowe” lub też „napoje na patyku”.

Niestety, prowadzenie firmy przerosło możliwości Francisa i zaledwie rok później sytuacja zmusiła go do sprzedaży wszystkich swoich patentów oraz praw do marki Popsicle. „Byłem spłukany i musiałem zlikwidować wszystkie moje aktywa, od tamtej pory już nigdy nie byłem sobą” – tłumaczył później.

Zaś sama marka Popsicle przetrwała i do dziś dostępna jest na rynku i wciąż – pośród tysiąca innych produktów – sprzedaje The Original Popsicle, czyli lodowego lizaka od którego wszystko się zaczęło.

Podczas pisania tej ciekawostki natknąłem się na informację, że Popsicle sprzedaję między innymi lody o smaku kiszonych ogórków. Niestety produkty firmy dostępne są wyłącznie na amerykańskim rynku, stąd też pytanie: czy może ktoś z czytelników przypadkiem nie przebywa obecnie w Stanach lub Kanadzie i pisałby się na test takiego rarytasu?

Komentarze (5)

Fenomen9piorunów

@CiekaowstkInwestycyjne
>lody o smaku kiszonych ogórków.

Ju siur że kiszone? Jeżeli chodziło o 'pickles' to bym to tłumaczył jako konserwowe a nie kiszone :smiley: Oni z kiszonkami to raczej na bakier stoją.

Fenomen2piorunów

@CiekaowstkInwestycyjne 
>"pickle juice"
Myślałem że oni jakoś tworzą syntetycznie ten smak albo mielą te ogórki a nie że zlewają wodę po ogórkach :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

No ale wychodzi na to, że jednak konserwowe są te "pikle". 2 szklanki wody na 1 szklankę octu + dodatki. Nie dziwi mnie to, bo w Irlandii jadłem Laysy octowe (vinegar). Powiem wam że zaskakująco mordy nie wykręcały i były całkiem smaczne.

Osobistość2piorunów

@Mikel robione są z "pickle juice", więc chyba o smaku ogórków kiszonych. Przynajmniej ja to tak rozumiem, ale zaznaczam że ekspertem od ogórów nie jestem ( ͡o ͜ʖ ͡o)