Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika NooT w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

373piorunów

Dajcie ze 2 pioruny żeby usunięcie kamieni nerkowych poszło dobrze

Komentarze (56)

Inspirator2piorunów

@NooT jak poszło? Żyjesz?

Mocarz1piorunów

Jaki wiek? Masz za sobą jakieś diety niskowęglowodanowe?

Gruba ryba6piorunów

Będzie git. Ja właśnie miesiąc po zabiegach, cewka JJ wstawiona do wyjęcia za miesiąc. Nie ma się czym stresować :)

Edit: chyba że leżysz na Lindleya XD

Gruba ryba0piorunów

No jak się nie da to się nie da. Pozostaje trzymać kciuki żeby się udało jak najszybciej. Ogólnie to mi usuwali przez siura pod pełnym znieczuleniem więc najgorsze było noszenie cewnika z worem przez 2 dni po zabiegu, bo to niewygondne i cały czas takie dziwne jak caly worek się zapełnia za każdym razem na czerwono jakby sama krew, mnie to niepokoiło mimo że niby ok, a potem już luz jest imo.

Fenomen1piorunów

Pytałem i powiedzieli że niestety nie, bo to zbyt niebezpieczne by obie nerki na raz. Też mi się to nie podoba, ale co zrobić...

Osobistość13piorunów

To nie kamienie, to kamienica 

Fenomen1piorunów

Da radę

Fanatyk1piorunów

Ładny obrazek, szkoda że nie stać ich na antyramę choćby. Mam nadzieję, że obiad przynajmniej na talerzu dadzą czy nie kupiłeś all inclusive? :stuck_out_tongue_closed_eyes: Powodzenia

Fenomen2piorunów

Właśnie zjadłem i muszę przyznać że było dobre, jestem pozytywnie zaskoczony 😁

GURU0piorunów

dużo warte?

Fenomen2piorunów

5zł od sztuki

Kosmonauta4piorunów

Od czego ci się to pojawiło?

Gruba ryba2piorunów

@NooT tez to miałem. Na szczęście mały i wypadł sam ale zanim wypadł dał porządnie popalić przez tydzień. Przeleżałem tydzień w szpitalu na mocnych lekach przeciwbólowych i miałem dużo chodzić żeby dziad się przemieścił. Po tygodniu z cholernym bólem przez chwilkę mocniej zakuło i ból zniknął. Trochę o tym poczytałem i żeby ustalić przyczynę powstania kamienia trzeba go złapać i przebadać skład. Lekarz w szpitalu powiedział mi, że piwo od czasu do czasu pomaga. Pozbądź się dziada. Powodzenia.

Osobistość0piorunów

@NooT az się napiję...

Gruba ryba1piorunów

@NooT Jest taki lek ale nie wiem jak się go konkretnie stosujee czy profilaktycznie czy jak: rowatinex. Do tego w razie czego w ateczce w zastrzykach trójka rozkurczowa: nospa, pyralgina, papaweryna

Fenomen3piorunów

Raczej rzadko, ale masz rację że to może sprzyjać, jesli woda ma dużo wapnia

Fenomen3piorunów

Współczuję, miałem 8 lat temu podobny epizod i 12h z życia wyjęte, nic nie pamiętam, taki ból

Gruba ryba5piorunów

@NooT U mnie to samo ale od 6 lat mam spokój narazie, ból przeokrutny. Ostatni na granicy operacyjności chyba wysikałem, 7mm.

Fenomen6piorunów

Brak konkretnej przyczyny, po prostu predyspozycje genetyczne

Lider39piorunów

Wychowaj jak swoje

Lider1piorunów

@solly omg, nigdy żaden pieseł nie polizał cię po mordce? Biedaku? Widzisz co ci z tej cesarki przyszło...

Fenomen1piorunów

@moll nie muw tak

Lider2piorunów

@solly a pies ci mordkę lizał ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fenomen15piorunów

@moll a ja jestem z cesarki i moge wam bezkarnie mowic ze wszyscy jestescie z pizdy

Lider9piorunów

@solly brzmi jak cesarka. Wydobyciny im robi zamiast urodzić jak każden jeden xD

Fenomen3piorunów

@moll jakie wychowaj co ty chlopcze muwisz?? pszecierz napisal ze pszyjechal zrobic abordarz

Gruba ryba3piorunów

Operacyjnie, artroskopowo czy ultradźwiękami jakoś?

Specjalista0piorunów

@wielkaberta Możliwe. W moim przypadku było tak, że wiem co to ból nerki oraz miałem też kamień na woreczku żółciowym. Nerki przypadkiem zaatakowały akurat jak byłem gruby.

Kiedyś przypadkiem przeszedłem na dietę, taką bez ziemniaków. Od tego czasu, czyli jakieś 6 lat śladu kamieni nie ma. Lekarz, który mi zdiagnozował kamień na woreczku żółciowym wycofał się z tej diagnozy po roku na kontroli. Stwierdził, że to nie mógł być kamień skoro zniknął.

Jeśli ziemniak ma tylko potas i B6 to lepiej nie zapychać sobie tym brzucha. Sprawdź podroby, wołowinę, jajka...

Osobistość0piorunów

@ramzes Ziemniak:

* jest całkiem odżywczy i to nie jest pusta kaloria - https://vitapedia.pl/ziemniaki
* żeby nie było, artykuł zaznacza, że może przyczynić się do cukrzycy
* jest świetny trick, gdzie ugotowany ziemniak wrzucasz do lodówki i robisz go na sałatkę ziemniaczaną następnego dnia, cukry ponownie zmieniają się w skrobię (oporną) co powoduje spadek indeksu glikemicznego
* problemem jest, że ziemniaczki często spożywa się z tłuszczami (BARDZO ZŁY POMYSŁ), lepiej zjeść samego ugotowanego ziemniaka, kiedyś chłopi jedli wyłącznie ziemniaki bez dodatków jak teraz
* obieranie to błąd, tak długo jak to nie jest stary ziemniak, skórka jest świetna, wystarczy przeszorować go pod wodą i dawać do gotowania], skórka chroni przed wypłukaniem elementów i sama w sobie ma wartości odżywcze

Także tego, klasyczne podania polskiego ziemniaka, ale sam ziemniak dzielnie się broni.

Ziemniaki: wartości odżywcze · właściwości · przeciwwskazaniaZiemniaki to jedno z najpopularniejszych warzyw w Polsce. Charakteryzują się wysoką zawartością potasu i witaminy B6. Dostarczają też witaminę C i błonnik pokarmowy.vitapedia.pl
Specjalista0piorunów

@wielkaberta Chciałem dobrze, nie ma się co spinać. Choroby w naszym świecie gdzieś mają początek i sprowadzanie sprawy do niegotowania ziemniaków to lekkie nadużycie z twojej strony. Chodziło mi raczej o żywność w paczkach, tj prawie wszystko co ma kod kreskowy jest w jakimś stopniu przetworzone i nie zawsze z myślą o zdrowiu konsumenta.
Ziemniaków też w sumie nie polecam, nie mają prawie wcale witamin, a jedynie dużo cukru. To jest żywność do napychania brzuchów chłopom, żeby nie dawać im normalnej. Ziemniaki podnoszą ryzyko cukrzycy, co może prowadzić do chorób nerek.

Fenomen1piorunów

Czyli krótko mówiąc chuj, dupa i kamieni kupa. Raz na parę lat czeka zabieg i elo, nic się nie poradzi.

Osobistość1piorunów

@NooT Wiesz, że nie tylko płyny. Duże ilości białka też mogą przyczyniać się. I tak wypieram colę, którą lubię, bo nie zauważono na badania, że cola przyczynia się do formowania (tj. nie znaleziono jakiegoś wzrostu) w porównaniu do grup kontrolnych. A piszę, bo kiedyś mnie to bardzo zafrapowało co z mojego odżywiania może mi wygenerować kamień, i okazuje się, że tak na prawdę z byle jedzenia można to złapać. To faktycznie trzeba by było się wyprzeć wszystkiego lub zwiększyć konsumpcje wody (i to jeszcze lepiej niegazowanej by było ph wyższe). Także tego, to były moje dwa centy.

Osobistość0piorunów

@ramzes 
>Nawet najdelikatniejsze przetworzenie produktów już może powodować ciężkie choroby.
To jak mam jeść ziemniaki do jasnej cholery? Nie dość, że surowy ziemniak jest niestrawny to jeszcze potruć się solaniną można. No chyba z byka spadłeś, bo brzmisz jak Grażynka z fesjbunia co to filmików z żółtymi napisami się naoglądała.
Pasteryzacja do wyjebania? Mamy wrócić do zarażania się bakteriami z żywności? A jeszcze jej wariancja czyli tyndalizacja.
Człowiek pierwotny nauczył się wędzić na zimno (tj. dymić), ale nie miał szans dożyć starości. Szkoda tylko, że nie wiedział, że kapiący tłuszcz na palenisko wytwarza inne karcenogenne środki.
Cywilizacje przetrwały przez technologie takie jak peklowanie, kiszenie, fermentacja alkoholowa, suszenie.

Nie po to ludzie empiryzm wynaleźli i robili badania z grupami kontrolnymi by oceniać szkodliwość związków. Owszem, konflikt interesów koncernów, etc. ale w końcu już taki aspartam jest określony do grupy 2B (możliwie karcenogenne), no ale TY wiesz lepiej.

I tak zesrałem się i strasznie mi z dupy śmierdzi.

Specjalista0piorunów

@wielkaberta Do picia jest woda, a syf którego nigdy w ewolucji człowiek nie znał jest pierwszy do wywalenia z diety. Nawet najdelikatniejsze przetworzenie produktów już może powodować ciężkie choroby.

Fenomen1piorunów

Tak, w moim przypadku tylko cola zero. Nie ma jednoznacznych dowodów na to że tak jest, ale to jedyne co przychodzi mi na myśl jako potencjalny powód. Szczawiany u mnie w diecie unikam.

Osobistość0piorunów

@NooT @ramzes Cola? Zero? Znaczy się:

* czy ona przyczynia się do tworzenia kamieni
* czy jest niewskazana kiedy już ma się piasek / kamienie?

Specjalista0piorunów

@NooT Colę zawsze dobrze odstawić, ale też resztę słodkiego dziadostwa i ogólnie żarcia z fabryki. Zacznij badać się w kierunku cukrzycy.

Gruba ryba0piorunów

Mojej mamie poleciła dotur jak jej znalesli pioch w moczu

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG to dobrze wiedzieć ale kiszoną kapustę też lubię to też mam wymówkę xD

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan ale kranowka nic nie ma do kamieni nerkowych. To szczawiany maja :smiley: jak jesz duzo np. Zuru (bez jajka), kiszonej kapusty i malo pijesz ogolnie to mozesz sobie wychodowac.
Kamienie sie nie robia od mineralow z wody, to jakas glupia legenda 😉

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk1piorunów

@DiscoKhan nosz kurde, a mi kazał fitolizynę brać profilaktycznie co jakiś czas bo " piwo to przestarzała metoda". Konował cholerny.

Fenomen4piorunów

W moim przypadku błędem jest picie coca coli, czas odstawić to gówno

Gruba ryba3piorunów

@NooT w Niemczech ponoć normalnie w szpitalach lekkie przypadki kamicy leczy się piwem. Sam kranówę piję to profilaktycznie browarka zażywam raz na dwa tygodnie w rozsądnych ilościach.

Na cięższe przypadki rzeczywiście to niewiele zdziała ale bez przesady, że w ogóle to nic nie robi.

Fenomen7piorunów

Wbrew pozorom to nie pomaga, a w zamian możesz skończyć z alkoholizmem 😁

Osobistość5piorunów

Widzisz a trzeba było obalić te dwa browarki tygodniowo

Fenomen30piorunów

Ultradźwiękami nie dało rady, teraz będą wchodzić do nerki przez cewkę moczową i nakurwiać z dzidy laserowej