
Dariusz Matecki zrzeka się immunitetu i zakłada sobie kajdanki
100mphLider
15piorunów'Ja jestem Polak i katolik a wy jesteście moskiewskie, berlińskie i brukselskie pieski' - zakończył swoje sejmowe wystąpienie Dariusz Matecki, zwracając się do posłów koalicji rządzącej. Poseł PiS nie czekał na głosowanie, tylko sam zrzekł się immunitetu.
Komentarze (8)
Najlepsze bylo jak na komisji Matecki stwierdzil, ze nie mozna bylo ustawic przetargu bo decyzje ostateczna i tak podejmowal Ziobro xD
@100mph była jeszcze nitka z zesraniem reasumpcji, która chyba też czuje, że jej czas nadchodzi xD
Boże jak te pisowskie złamiecie trzodę z sejmu robią. Tak mi żal mojego kraju :confused:
Przede wszystkim jest debilem i kanalią...
Tak bardzo chciał się oczyścić ze aż czekał do głosowania. Trzeba uważać bo zaraz pojedzie w "podróż biznesowa" do wegierskich pieskow putina
@kodyak będzie gotowy do stawienia się na każde wezwanie prokuratury, gdy tylko zakończy delegację. A kiedy planuje powrót? Nie planuje.
kolejne kroki szmateckiego są tak oczywiste.
@100mph Paywall :face_with_symbols_on_mouth:
@100mph sam się przygotował wiedząc co go czeka, nawet sam się skuł. I dobrze, niech tak zostanie.