
Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Hydepark
Tylko_SewerynGruba ryba
3piorunówDawno nie widziałem takiego mocnego skill checku i difficulty spiku. Boss na koniec czwartego aktu, Andreus, to miejsce w ktorym odpadnie sporo graczy. Skurczybyk zjadl mi godzinke zanim go porobilem. Dalej musi chyba być trudniej skoro twórcy postawili taką mocną " bramę " na casuali którzy nie ogarnęli jeszcze mechaniki i jakoś prześlizgnęli się do tego momentu. Tak jakby mowili " stary, mamy nadzieje ze juz umiesz wszystko, bo potem mozesz sobie nie poradzic, masz tego tutaj chujka. Jak go pokonasz, to bedziemy wiedziec, że dalszy kontent sprawi ci radosc, a nie frustracje" Szanuje mocno za takie podejście devów.
Komentarze (7)
@Tylko_Seweryn ja na pierwszym bosie spędziłem godzinę xD ale gierka spoko na razie, ds2 mnie odrzuciły i nie grałem nic z gatunku
@wewerwe-sdfsdfsdf złapałeś się za najgorsze Soulsy to jak miało cie nie odrzucić:p
@Tylko_Seweryn no i trafiłeś w sedno: ja potrzebuję lekkich gierek na wieczory, abym nie musiał się za bardzo siłować :smiley: Już wystarczy, że życie wyciera mną podłogę 😛
@boogie bo to trzeba przejść najpierw Dark Souls 1. Jak ukończysz, to zostajesz apostołem tego typu gier. Trudne, wymagające, łamiące cie i pokazujące, że w sumie jeśli jesteś zdeterminowany to możesz zrobić wszystko. Upadasz, ale wracasz silniejszy z pewnym już doświadczeniem. Każda porażka zbliża cie do sukcesu. Wiem, że trochę kołczowe poerdolenie, ale serio, tak to tutaj wygląda 😛 W dobie tych wszystkich łatwych samograjów ludzie chcą gier który nie prowadzą cie za rączkę, tylko wycierają tobą podłogę byś zrozumiał, wyciągnął wnioski i wygrał. Tutaj grę, ale do swojego życia też możesz to fajnie odnieść 😉
@Tylko_Seweryn grałem. Może z 5 min bo mnie zlała 😛 Nigdy nie grałem w tego typu gry i nie bardzo rozumiem fascynacji, ale cieszę się, że gra się podoba.
@boogie lies of p, nowa soulsopodobna gra