
Dlaczego zalało przejazd pod torami w Twoim mieście?
poliheinaSum
30piorunówWybitny pech, czy skrajna niekompetencja? Jak to możliwe, że przejazdy pod torami kolejowymi i przejścia podziemne są notorycznie zalewane po każdym większym deszczu? Czy winni są kolejarze, czy służby miejskie? A może winny jest... po prostu deszcz?
Komentarze (12)
Może sa zalewane dlatego do sa pod torami a nie nad nimi?
Oczywiście można tez budować kastakady ale i one mają swoje wady.
@poliheina oglądałem.
Winowajca jest tak naprawdę zbyt mała ilośc studzienek i syf niesprzątany z dróg który je zapycha.
Sam narzekam na to w mojej wsi znanej z tramwajów Ubotów.
Zabetonowanie również swoje daje a ogródki deszczowe mogłyby odciążyć kanalizację:
https://bolodz.ddv.pl/viewpage.php?page_id=51
Filmik oczywiście fajny i za to jest strzała. Pewnie nawet go zalinkuje na swojej stronie.
@4pietrowydrapaczchmur A wystarczy obejrzeć film :smiley:
Przejścia i przejazdy podziemne są zalewane, bo są budowane poniżej terenu. Wszelkie podziemne przejazdy należy budować powyżej terenu, na filarach, to nic ich nie zaleje, woda z nich po prostu spłynie.
:grinning:
"Szacuje się że do roku 2100 deszcze o obecnej intensywności będą występowały dwukrotnie częściej"
O_O Cooo?
@poliheina O takie hejto nic nie robiłem. Dodaj tag #budownictwo :smiley:
@poliheina Nie, w tym mieście o którym myślę to po prostu rzeka wylała na metr powyżej poziomu jezdni.
Normalna klęska żywiołowa, ale dzięki za wskazówki może i coś w tym jest 👍 Szczególnie z tymi meblami w kanałach.