
Wpis użytkownika knoor w Hydepark
knoorOsobistość
38piorunówDobra, aby merolka nie rozjebać
Komentarze (4)
Jak poszło?
Z doświadczenia niestety kultura jazdy pozostałych uczestników pozostawia wiele do życzenia 😐 Blokowanie na okrążeniach chłodzących jest regularne. Raz w deszczu hamujący za mną Mini przestrzelił punkt hamowania przed pierwszym zakrętem i na szczęście ja już skręcałem, więc tylko wyleciał na trawę.
@Roark No, mi się coś pojebało, że to będzie taki track day z elementem rywalizacji xD no a potem to już huk, zapłacone. Inna rzecz, że nawet jak na Łodzi ganiałem na zwykłym track dayu to byli ludzie cisnący opór jakby nie wiadomo co
@knoor na wyjebce to prędzej by było na zwykłym TPTD niż Time Attack Cup.
świrowanie jest niestety wszędzie, a niektórzy cisną na maksa bez względu na wszystko. dystansu nie zrobią, tylko jadą każde kółko jakby od tego życie zależało
@Roark szału nie było, miałem dwa cele - zejść poniżej 2 minut (pierwszy raz na Poznaniu i ogólnie takim szybkim torze, a do tego cywilnym autem na drogowej oponie gdzie 95% ludzi ma slicka/semislicka) i nie rozjebać auta. Drugi się udało, pierwszy zabrakło 3 sekund no ale strach wynikający z brak doświadczenia i praktyki na szybkim torze robi swoje.
Pierwsza sesja była masakryczna, świrowanie z wyprzedzaniem po wewnętrznej na babie jadze skończone obróceniem typa a chwile później trzech uczestników się wyoutowało (pęknięta opona i jakieś dwie awarie) i czerwona flaga. Skończyło się tak, że pierwsza sesja trwała dwa kółka;[ potem było już lepiej, wrzucę jakąś dłuższą relację jako osobny wpis - niemniej chciałbym, żeby ludzie podchodzili do tego bardziej na wyjebce a nie jak do walki o tytuł mistrza kosmosu ale to chyba problem amatorskiego sportu ogólnie.