
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
89piorunówDobra dobra Jacuś, to już powiesz panu prokuratorowi.
Komentarze (27)
@maximilianan to sasin jako MAP nie mógł po prostu wydać poleceń prezesowi spółki skarbu państwa? Np: "masz mieć wszystkie magazyny zapełnione za 3 miesiące".
Po co dawał mu te dostępy?
https://i.imgflip.com/8iieen.jpg
Imgflip@Skawarotka no ale o co chodzi lewaku wszystko zgodnie z prawem przecież mógł skorzystać z jednorazowej przepustki kilkanaście razy przecież!
@maximilianan
Można się rozejść...
> Brak certyfikatu dla niego obchodzono przez furtkę, jaką daje ustawa o dostępie do informacji niejawnych, która daje możliwość wydawania takiej osobie dostępów jednorazowych
@Topia dostępów jednorazowych
A nie regularnych dostępów do danych.
Jeśli Jaca miał takie uprawnienie, żeby wydać zgodę i ją wydał, to w czym problem?
Przecież to nie były raczej nudle Krysi Pawłowicz, tylko jakieś tematy powiązane z Orlenem. Orlen jako producent paliw i smarów jest jednym z najważniejezych strategicznie przedsiębiorstw w kraju.
@Topia nadużyciem władzy był sam wybór obajtka posiadając wiedzę że nie ma on szans przejść weryfikacji służb i z góry założenie że będziemy wykorzystywać mechanizm awaryjny w pracy codziennej. taki sam przypadek jak przyzwolenie na działania wąsika i kamińskiego poza prawem, z góry zakładając że adrian ich ułaskawi.
@Topia to może przykład. czy wypowiedzenie wojny Czechom przez prezydenta dude (chociażby za to że nas podpierdolili o Turów) byłoby według Ciebie nadużyciem władzy? no bo mieści się to jakby nie było w kompetencjach prezydenta i złamania przepisów nie ma.
@voy.Wu przecież tu nie było żadnego nadużycia.
Nadużycie władzy, to by było, gdyby dawał Obajtkowi kwity niezwiązane z Orlenem
@Topia nadużycie władzy to nie myślozbrodnia, tylko przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3
@Dezolacja @maximilianan @Topia dlatego dobrym pomysłem jest wybieranie na szefa największego koncernu paliwowego w kraju człowieka, wobec którego nie będzie żadnych wątpliwości przy weryfikacji przez ABW. a nie robienie prezesem Orlenu szemranego typa z Pcimia, bo wpadł w oko prezesowi partii politycznej. prezes stwierdził że weryfikacja jest niepotrzebna, bo służby też miały już niedługo być tylko partyjne. to co, sami by się mieli wtedy weryfikować? a z wydawaniem 21 razy jednorazowej zgody, jest jak z ułaskawieniem, albo sraniem do paczkomatu. pewnie jasnego przepisu nie ma...
@Topia przypominam, że Orlen to firma prywatna. Państwo ma 49% udziałów.
Prezesem Orlenu jest osoba nie spełniająca wymagań formalnych
Nie chce, bo posiadanie tego glejtu nie było i nie jest wymogiem formalnym do bynia przesem orlenu.
@Topia Chcesz powiedzieć, że Sasin jako Minister Aktywów Państwowych, sprawujący nadzór inwestorski nad Orlenem, nie ma wpływu na to, że Prezesem Orlenu jest osoba nie spełniająca wymagań formalnych związanych z realizacją przez spółkę celów o charakterze strategicznym dla funkcjonowania Państwa? xD
Czy tak wg Ciebie powinno funkcjonowac Panstwo?
@Topia no to się jeszcze okaże
@maximilianan nadużycie władzy, to myslozbrodnia. Nic mu nie udowodnią, bo zakładam, że te kwity miały związek z orlenem i faktycznie należało je przekazać.
@Topia to się nazywa nadużycie władzy
@Dezolacja @maximilianan afera jest, ale cha mu zrobią:
- Mógł zgodnie z prawem powołać Obajtka na stanowisko? Mógł.
- Obajtek musiał mieć zgodnie z prawem kwit z ABW? Nie musiał.
- Mógł mu udzielać tyle jednorazowych dostępów ile chciał? Mógł.
- Może to racjonalnie uzasadnić? Może.
No to możecie się rozejść, bo wszystko było zgodnie z prawem, a całe tlo tej sytuacji, dlaczego Obajtek nie miał kwitu etc., to już są tematy na osobną bajkę.
@Topia W świetle prawa rada nadzorcza jest powoływana przez Skarb Państwa, czyli przez ministra aktywów Państowych, więc to, ze coś tam naczelnik mu kazał (no może kazał, może nie), ale właśnie minister aktywów bierze odpowiedzialność za to i dlatego jest ta afera.
@Dezolacja Jacek mógł mu wręczyć kwit, ale uwierz mi, że nie on o tym decydował. O tym decyduje rada nadzorcza, a kto w niej zasiada, to o tym decyduje naczelnik państwa :P
@maximilianan
Jak rozumiem, w ustawie o jednorazowej zgodzie nie ma zapisu, że można jej udzielić tylko jeden raz. W takim przypadku, gdyby było ich 2137, to nadal jest to 2137 jesnorazowych zgód i obchodzenie prawa, a nie jego łamanie.
W przepisach powinien być zapis, że nowowybrany prezes ma obowiązek poddania się procedurze weryfikacji. Jak tego nie było, to błąd.
@Topia Cytując: "Minister aktywów państwowych, działający jako podmiot uprawniony do wykonywania praw z akcji spółki należących do Skarbu Państwa, powołał Daniela Obajtka na członka zarządu PKN Orlen nowej trzyletniej kadencji rozpoczynającej się z dniem odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe spółki za rok obrotowy 2022"
Ministrem aktywów Państwowych w latach 2019 - 2023 był właśnie Jacek Sasin i sam go powołał na to stanowisko. Więc to jednak wina Sasina, że Obajtek zajmował stanowisko jakie zajmował.
@Topia XDDDD
No nie mogę z ciebie. Powiedzmy, że masz rację co do wojny, po to jest jednorazowa "przepustka", ale tutaj nie ma mowy o żadnej jednorazowej przepustce tylko o regularnym dawaniu tajnych informacji.
A jeśli potrzebował zezwolenia to czemu Orlen o nie nie wystąpił, a wręcz powiedział ABW, żeby palili wroty?
Jednorazowa zgoda to coś innego niż 21 jednorazowych zgód, prawda?
@Dezolacja ja się z tobą w pełni zgadzam, że on taki kwit powinien mieć. Ale że go nie miał, to nie było w gestii Sasina.
Na podstawie jednej zgody udzielano jednorazowo informacji. Było to obchodzenie prawa, a nie łamanie.
@maximilianan
Postaw się na miejscu Sasina: Jesteś wicepremierem i musisz poinformować prezesa Orlen "wojna z ruskimi za 3 miesiące, nakurwiaj pan benzyny pod korek!". Jest to informacja ściśle tajna, a przekazać ją musisz. To co robisz? Udzielasz jednorazowej zgody! Przecież to nie Sasina wina, że Obajtek nie miał glejtu,czy że zajmosał stanowisko, jakie zajmował.
@Dezolacja no ale dla kolegi można się rozejść, bo sasin powiedział, że jest spoko
@Topia Dokładnie w tym był problem. Jako prezes spółki Orlen, która jest spółką strategiczną i np. powinien dokładnie wiedzieć o zapasach paliw na wypadek wojny, to powinien mieć zezwolenie na dostęp do informacji niejawnych i tajnych. ABW chciała wszcząć takie postępowanie, ale Orlen uważał, ze to niepotrzebne. Obajtek nie miał tego poświadczenia (istniało ryzyko, że go nie dostanie). Noi problem polega na tym, że prawnie takie udzielenie informacji powinno być jednorazowe (Art. 34 par. 5 ustawy o ochronie informacji niejawnych), a nie 21-razowe. Szczególnie, że w na takim stanowisku powinien posiadać to poświadczenie, które mieli wszyscy poprzedni prezesi.
@Topia no właśnie chodzi o to, że afera, a tu jej opis
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/daniel-obajtek-mial-dostep-do-najwiekszych-tajemnic-panstwowych-ujawniamy-kulisy/m5by4kq?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2
Sasin dopuszczał Obajtka do największych tajemnic państwowych. Ujawniamy kulisyBez certyfikatu dostępu do informacji niejawnych Daniel Obajtek przez cały okres kierowania Orlenem miał dostęp do dokumentów objętych klauzulą "tajne" i "ściśle tajne". Co najmniej 21 razy dostęp do największych państwowych tajemnic wydawał Obajtkowi wicepremier Jacek Sasin — ustalił Onet. — To skandal i jawne obchodzenie prawa — komentuje w rozmowie z Onetem były szef CBA Paweł Wojtunik.Onet Wiadomości@maximilianan nie wiem czy miał. Jeśli "wydawał jednkrazowe zgody", to zakładam, że miał takie prawo. Jeśli nie, to afera.
Danielek nie mia klauzuli tajności od ABW
Dziękujemy ci kapitanie Oczywistość. Przecież gdyby miał, to by nie było tematu.
@Topia a miał? Dodatkowo Danielek nie mia klauzuli tajności od ABW