Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kocurowy w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Dobra Hejciaki, pytanie do eksperta.

Nowo kupiona konserwa Krakusa leżała dzień w namiocie, zjadłem ja pod wieczór. Przy otwieraniu był syk a wieczko napuchnięte. Niewiele myśląc przyjąłem że mielonka się nagrzała, zmieniła objętość stąd naprężenia. Zjadłem normalnie i na ten moment nic się nie dzieje (18h).

Ale jak czytam o tym to wszędzie piszą, że będę umierać na jad kiełbasiany. Dzwonić po śmieciarkę?

Komentarze (39)

GURU0piorunów

@Kocurowy Martwił bym się tylko tym że była napuchnięta, wczoraj też otwierałem krakusa i też wystrzelił, galareta była jak rosół ale ale mięso było dobre i żadnych przebojów nie było. Ogólnie to żyjesz jeszcze?

GURU1piorunów

@Kocurowy kiedyś se zrobiłem chilli con carne, ale chciałem żeby było na wypasie więc zamiast wody dałem bulion. Następnego dnia przychodzę do domu, odgrzewam, zrobiła się piana ale olałem bo myślałem że to przez gotowanie, kapkę kwaśne to było to dodałem ostrego i zjadłem ze smakiem xD po chwili przychodzi moja ex i jak zobaczyła mnie zielonego na łóżku to wpadła w panikę, opiekowała się jak prezydentem xD okazało się że też to jadła godzinę wcześniej i nic jej nie było. Ale w czasie tej godziny była burza... Potem koleżanka co zna się na chemi stwierdziła że miałem farta bo to mógło mnie zabić

Fenomen0piorunów

@zjadacz_cebuli oby tak było! Nauka na przyszłość.

Fenomen0piorunów

@zjadacz_cebuli tak, mija ponad 24h i nic.

Lider1piorunów

Rzegnaj 🫡

Fanatyk6piorunów

@Kocurowy Ona ma chyba dużo azotynu sodu i jest szczelnie zamknięta więc moim zdaniem nic nie powinno się stać.

Gwiazdor6piorunów

@Kocurowy według mnie jeśli konserwa była świeża, nie ma się czym przejmować.
Zawsze biorę na wyjście w góry lub kajaki kilka bułek, konserwę I pomidora/ogórka. Jadłem nie raz konserwę która leżała parę godzin w plecaku przy +30°C i nic mi nigdy nie było.
Kiedyś nawet przy otwieraniu takiej konserwy tłuszcz strzelił na parę metrów w górę, zjedliśmy inie było żadnych problemów zdrowotnych.

GURU4piorunów

@Kocurowy Do odważnych świat należy.

Gdyby nie eksperymenty to byśmy dużo nie wiedzieli.

Gruba ryba0piorunów

Jak otwierałeś cały cyklon B uciekł w powietrze, nie ma się co bać. Będziesz żył.

GURU1piorunów

ja przed chwila jadłem czekoladę 1 miesiąc po terminie (matka schowała ale tak długo szukałem aż znalazłem coś słodkiego do kawy było tez opakowanie ptasiego mleczka ale oczywiście tylko 1 kawałek. został wrrrrr)) i żyje póki co

Gruba ryba1piorunów

jak już gotowałeś mięsiwo to było dorzucić trochę cebuli i warzyw do tego gulaszu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

czeknij co to jest _bombaż_ (ᵔᴥᵔ )

GURU0piorunów

@Kocurowy
daj znać jutro czy żyjesz

Fenomen2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing żyje. 36h minęło, chyba można się rozejść

Fenomen1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing oki zdam relacje

GURU7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen0piorunów

@Belzebub to był mój jedyny posiłek po 12 i gdyby nie to że byłem głodny jak wilk to bym go wyrzucił. Albo wyrzygał xD

GURU6piorunów

@Kocurowy W przypadku botulizmu (zatrucia toksyną produkowaną przez Clostridium botulinum) objawy zaczynają się po od 4 godzin do nawet kilku dni (ale te kilka dni to rzadkość).
Niemniej, jeśli poczujesz słabość mięśni, zmęczenie, zaburzenia widzenia, to lepiej udać się do lekarza. I to szybko.
Osiemnaście godzin sugeruje, że raczej nic się nie stanie, ale musisz się obserwować.

GURU9piorunów

@DiscoKhan
Sama toksyna wygląda tak (ma dwie wersje chiralne) https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8d/Botulinum_toxin_3BTA.png
Trudno z tego obrazu wywnioskować podatność na rozkład pod wpływem alkoholu, ale raporty dotyczące zatrucia toksyną botulinową zawartą w pokątnie produkowanym alkoholu każą przypuszczać, że efekt nie jest zbyt duży. Ponadto, w organizmie nie osiągniesz stężeń alkoholu wystarczających dla skutecznej eliminacji bakterii i toksyn, bo najpierw zadziała efekt cytotoksyczny samego alkoholu.
Ponadto, jest jeszcze efekt wazodylatacyjny alkoholu, który może poprawiać rozporwadzanie trucizny w organizmie (botulizm to zatrucie toksyną produkowaną przez bakterie, same bakterie są względnie obojętne dla organizmu). Idąc dalej, jest jeszcze efekt depresyjny alkoholu, który może maskować objawy zatrucia (kac).
Podsumowując, skuteczność ładowania alkoholu by wytruć złe bakterie to popularny mit, ale tylko mit. A w niektórych przypadkach takie zachowanie może nawet zaszkodzić.

Wikimedia
Gruba ryba1piorunów

@ataxbras to się w ogóle w alkoholu nie rozpuszcza? No to rada kiepska jak tak ale tak czy siak tego lekarza piorunowałem, a swoje podejście raczej jako od wielkiej biedy widziałem.

GURU9piorunów

@Kocurowy Ach, i nie pij alkoholu, tak jak radził @DiscoKhan - może to przykryć objawy, a na toksynę nie wpłynie.

Kosmonauta2piorunów

@Kocurowy nic Ci nie będzie

Gruba ryba3piorunów

Weź to mocniejszym alkoholem zapij chociaż jak masz możliwość. Z takich półrozwiązań to coś takiego w jakoms stopniu może pomóc.

Gruba ryba4piorunów

@DiscoKhan A nawet jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.

Gruba ryba1piorunów
W przypadku podejrzenia zatrucia jadem kiełbasianym ważne jest jak najszybsze podanie antytoksyny botulinowej, która unieszkodliwia toksynę.

@Kocurowy szoruj szybko do lekarza i bierz antytoksyny

Osobistość0piorunów

@Rimfire a można braść? 🤣

Gruba ryba4piorunów

@Acrivec w artykule co podlinkowałem jest napisane, że objawy się pojawiają po 18-36 godzinach po zjedzeniu właśnie, więc mylisz się i to bardzo. Nie dawaj takich porad jak nie masz pewności, bo tutaj mogło być nieciekawie jeśli faktycznie tym się zatruł. OP powinien dla pewności udać się do lekarza i wziąść profilaktycznie antytoksynę.

Fanatyk0piorunów

@Kocurowy raczej powinna być, ale po 18h jak nic się nie dzieje to wątpię aby coś się miało dziać

Fenomen0piorunów

@Rimfire pytanie czy to jest w każdym szpitalu

Fanatyk3piorunów

Coś zaczęło "pracować" w puszce skoro denko było napuchnięte. Oby na tyle krótko żebyś nie poczuł.

Powodzenia :)

Gruba ryba1piorunów

@Kocurowy idź do lekarza, chłopie, a nie się na portalu ze śmiesznymi obrazkami pytasz. Tutaj jest napisane, że objawy się pojawiają dopiero po dniu albo dłużej.

https://www.doz.pl/czytelnia/a15126-Zatrucie_jadem_kielbasianym_botulizm__czym_jest_Jak_sie_leczy_botulizm_Jak_uchronic_dziecko_przed_botulizmem_dzieciecym

Zatrucie jadem kiełbasianym (botulizm) – czym jest? Jak się leczy botulizm? Jak uchronić dziecko przed botulizmem dziecięcym?Zatrucie jadem kiełbasianym (botulizm) to śmiertelnie groźne zatrucie toksyną botulinową, produkowaną przez laseczki jadu kiełbasianego. Na czym ono polega? Jak się przed nim ustrzec? Co robić w przypadku wystąpienia botulizmu u dziecka? Czytaj więcej na DOZ.plDoz
Fenomen1piorunów

@Rimfire ale napisane też jest, że jad kiełbasiany potrzebuje kilku dni takich warunków żeby się wytworzyć. Konserwy mają azotyn sodu który zabija właśnie te pałeczki.

Mistrz7piorunów

@Kocurowy Generalnie jak jakaś puszka zrobi się wyoblona to się ja wywala. Zdrowia życzę xd