Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika zuchtomek w Ciekawostki

GURU

w Ciekawostki

13piorunów

Dobrze, że im powiedziałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Komentarze (18)

Fenomen0piorunów

Ja chyba w połowie marca byłem oddać, ale lekarz mnie nie dopuścił bo za mało hemoglobiny i czegoś jeszcze nie miałem i tak pierwszy raz, ale się zniechęciłem i nie mogę zebrać by iść ponownie

Fenomen0piorunów

@superhero już oddawałem kilka razy krew i zawsze było wszystko dobrze. Diety wtedy nie zmieniłem

Inspirator0piorunów

@Dudleus 3 razy w tygodniu buuuuraczki czerwone nowalijki, botwinka, barsz czerwony, sałatka z buraka z kozim serem, sok z buraka, jarzynka do tego jaja na miękko jedno dziennie i raz na tydzień wątróbka leciutkokrwista duszona z cebulką na podgardlu - dieta dla małopłytkowca z hemoglobina ok

Inspirator1piorunów

@zuchtomek 46 lat, odpowiedzialny seks, 0 substancji wstrzykiwanych, 0 żółtaczek, tatuaży, więzień i chorób wenerycznych - i to wystarczy do oddawania krwi

Inspirator0piorunów

Oddałbym, gdyby głupia baba lekarz nie dała mi bana do końca życia bo coś tam zobaczyła na abczdrowie. J⁎⁎ać starych ludzi.

Osobistość0piorunów
przecież ci debile sprzedają tę krew za pieniądze

@bobse no i? Sprzedają nadwyżki - zawsze to lepiej, niż krew miałaby się po prostu zmarnować (konkretnie to trzeba ją utylizować - tak nakazuje ustawa). Zmienia to coś w przeciwwskazaniach do oddawania? Nie.

GURU0piorunów

@bobse To bana masz czy oddajesz?

Nikt tej ankiety poza lekarzem nigdy mi nie sprawdzał.

Inspirator0piorunów

@zuchtomek Aha, byłem świadkiem jak baba darła ryja na gościa, który nie chciał podpisać, że go doktor uwali jak tego nie podpisze.

GURU1piorunów

@bobse Każdy kto oddaje doskonale wie, że zgoda na dalsze przetwarzanie krwi jest dobrowolna i jeśli się z tym będziesz lepiej czuł to mogą ją po prostu wyrzucić..

Inspirator0piorunów

@ismenka przecież ci debile sprzedają tę krew za pieniądze

Osobistość0piorunów

@bobse rozumiem Twoją złość. Chociaż rozumiem też jej podejście i trochę nawet propsuję, bo tu chodzi o bezpieczną pomoc i pewność 100%.

Mnie wykluczyli za zbyt dużą ilość limfocytów (stan się cały czas utrzymuje, niezależnie, gdzie i kiedy robiłam analizę krwi, co sugeruje permanentny stan zapalny w organizmie) - przeciwwskazań nie ma, diagnozy nic nie wykazały (wg speców „taka moja uroda”), formalnie zdrowa jestem, ale też „nie i chuj”, nawet osocza oddać nie mogę.

Ale pogodziłam się z tym i rozumiem ich podejście - tu chodzi w końcu o realne pomaganie, a nie łechtanie swojego ego, że się jest dobrym czy cuś, bo się pomaga innym. Skoro jest ryzyko, że komuś mogę zaszkodzić (lub sobie), to lepiej odpuścić. W ten sposób też się pomaga 😉

Inspirator1piorunów

@ismenka niezłośliwy nowotwór, który wyleczyłem i w sumie formalnie nie skreśla ale ona "woli być pewna" i chuj. Nie będą dostawać więcej ode mnie.

Osobistość0piorunów

@bobse co Ci wykryła?

Inspirator0piorunów

@bobse to zależy coś tam w życiu nawywijał lub niechcący złapał np. żółtaczkę A

Inspirator3piorunów

teoria i praktyka to dwie różne rzeczy. moja zdolność regeneracji pozwala mi oddać krew pełną 1 raz na 4 miesiące: odejmij przeziębienia i przyjmowanie lekarstw= krwiodastwo 450ml wychodzi mi raz w roku

Lider1piorunów

Komentarz usunięty

GURU5piorunów

@superhero ja ostatnie dwa lata pełne 6 donacji co roku ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
W składniki się nie bawię ;p