Wpis użytkownika DerMirker w Hydepark
DerMirkerAutorytet
33piorunówDostałem ofertę nowej pracy, co byście zrobili na moim miejscu?
Nowa praca PLUSY:
- 30% więcej brutto
- Firma o większej renomie
- Biuro bliżej domu
- możliwości słynnego rozwoju
- UoP
Nowa praca MINUSY:
- Zadaniowy czas pracy
- Większy stres (prawdopodobnie)
- Praca dla zewnętrznego klienta
Dotychczasowa praca PLUSY:
- fajna atmosfera
- UoP
- Lubię ją
- tryb pracy 8-16
- względny spokój
Dotychczasowa praca MINUSY
- rutyna
- mniejsze pieniądze niż w nowej pracy
Zmieniać pracę?
- Tak68%
- Nie32%
298 głosów
Komentarze (28)
@DerMirker ewentualnie możesz zostać jeżeli w.obecnej pracy krótko pracujesz np mniej niż 2 lata i nie chcesz mieć w CV nadzuergane. A tam to niestety jeżeli chcesz się rozwijać zawodowo to warto pójść.
@DerMirker No to go, masz permission! :grinning:
@DexterFromLab ponad 3 lata w obecnej firmie
Z jednej strony - rutyna w końcu cię wypali. Z drugiej - stres? Nie! No i jak będziesz cały czas tempo nakręcał, to też się wypalisz.
Jeśli zaś chodzi o kasę, to może okazać się, że obecna jest elastyczna, jak usłyszą o ofercie.
zmieniać
Więcej stresu to więcej chorób. Jak patrzę na znajomych którzy zasuwają tylko po to żeby potem zostawiać grube tysiące u prywatnych lekarzy to ciężko mi to zrozumieć.
@DerMirker według mnie w aktualnej pracy możesz zdziadzieć, możliwe że warto zmieniać
@DerMirker Jak wygląda kwestia UoP i zagadniowego czasu pracy? bo nie wiem jakby to miało być rozliczane.
@Jarasznikos nie, tak nie ma nigdy
@DerMirker A możesz mieć tak, że nie masz zadań? I wtedy płacą Ci mniej?
@Jarasznikos no że jak masz zadanie do zrobienia, to trzeba je dowieźć, nawet zostając po godzinach. Później można sobie odebrać albo wypłacić
@DerMirker 30% więcej, bliżej domu, UoP i możliwości awansu - ja bym brał. W swoim zawodzie jestem od ponad 13 lat i niestety nie ma możliwości żadnego awansu ("awansem" jest zmiana firmy i czekanie czy inni dorzucą te 10-15% więcej - odbywa się rotacja pomiędzy pracodawcami).
Stres to ma, kurde, lekarz jak mu pacjent na stole umiera 😉 Jak to praca w biurze to wszystko jest do zniesienia (ofkorz o ile nie masz po⁎⁎⁎⁎nego kierownictwa). A rutyna... "raz jest raz jej nie ma", cytując popularny zespół hiphopowy z Katowic :grinning:
PS. Ja bym bardzo chciał (ostatnio bardzo bardzo) zmienić już pracę, ale to chyba wiąże się właściwie z całkowitą zmianą zawodu, więc jakąś szkołą, szkoleniami, stażem i zaczynaniem od zera... To mnie ciągle powstrzymuje :expressionless:
@DerMirker idź i walcz!
Zależy ile zarabiasz. Jeżeli mało to 30% dość znacznie zmieni twój komfort życia ale jeżeli teraz zarabiasz nieźle to nie wiem czy warto poświęcać spokój.
@DerMirker a czemu zadaniowy ma być minusem? Z tego co wypisałeś wszystko wskazuje że lepiej zmienić.
Zmieniaj. Bliżej domu i więcej kasy to jeszcze więcej kasy.
Nie ma co siedzieć w miejscu, czas leci.
@DerMirker zależy na jakim etapie życia jesteś. Ja będąc na etapie niedługo po wzięciu hipoteki zmieniłem pracę przy warunkach tak jak opisałeś: stara praca rutyna, 8-16, spokój i super atmosfera zostały zamienione na skok na kasę. Żeby jak najbardziej nadpłacać zmieniłem pracę na 40% lepiej płatną i przypłaciłem to wypaleniem zawodowym po 3.5 roku pracy ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ). Co prawda to"cena pieniądza", a przez ten czas awansowałem i zarabiałem jeszcze więcej. Ponad rok temu zmieniłem pracę na mniej płatną, spokojniejszą, dalej zadaniową bo mi to odpowiada ale bez ciągłej presji. Matematykę zostawiam Tobie, każda sytuacja jest inna.
@DerMirker zależy ile masz lat, młody zmieniaj, pnij się dalej, zdobywaj doświadczenia, jak starszy, to spokojna praca, jest zdecydowanie lepsza
@DerMirker to zmieniaj. gdybyś miał 53 to wtedy ja by msię wstrzymał.
@zomers 33 lata
@DerMirker ja bym zmieniał
Ja bym nie zmieniał, jak zmieniać, to tylko kiedy jesteś pewny że warto, jak się zastanawiasz, to lepiej wstrzymać konie
@DerMirker to wiadomo, tym bardziej że robota na innych zasadach.
Zrobisz jak uważasz, ja wnioskuję z tego że się zastanawiasz, że nie jesteś gotowy, ale co ja tam wiem.
Każdy ma inną perspektywę, zdarzyło mi się kiedyś zmienić pracę na gorszą, pewnie stąd takie podejście
@Gepard_z_Libii now sumie, chyba zawsze niepewność towarzyszy tak doniosłej decyzji życiowej
-30% więcej brutto, brzmi jak jakaś promocja, a nie podwyżka