Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Dostałem zestaw do robienia gina. Ale trzeba to zalać wódką. Z racji, że wódki dawno nie kupowałem to pytam o rekomendacje. Z drugiej strony termin "polska wódka" to śmiech na sali, bo nomen omen dużo w zagranicznych holdingach.
I weź tu się napij wódki

Komentarze (16)

Lider4piorunów

J.a. baczewski

Fanatyk3piorunów

@wielkaberta wódki nie polecę bo nie piję i się nie znam ale jest co polskiego kupić, minimum 15-20 marek pozostaje w polskich rękach i jest produkowane w Polsce.

Gruba ryba1piorunów

Ale chcesz właśnie coś, co jest w polskich rękach, czy Ci obojętne? Mi spoko wchodził Stumbras, ale to jakoś rok temu piłem ostatnio

Osobistość0piorunów

@Piechur Wpierw to trzeba mieć aktualną listę wódek w polskich rękach, żeby w ogóle rozwodzić się tutaj. A sztumbras na pewno nie był zły na imprezach jak pamiętam.

GURU2piorunów

Słyszałem że jeżeli na wódce nie jest wyraźnie napisane że jest produkowana na przykład z ziemniaków czy konkretnego zboża to może oznaczać że destylat pochodzi z czegokolwiek na przykład spleśniałego dżemu albo odpadów. Alkohol da się wydestylować z bardzo wielu rzeczy i producenci to wykorzystują zwłaszcza w tańszych wódkach

Osobistość1piorunów

@Pirazy Ah rozumiem. Po prostu czasem wódka jest zbyt jakościowa i to wręcz szkoda zaprawiać ją. To tak jakbym drogie whisky zmieszał z colą.

GURU2piorunów

@Lubiepatrzec to był short na YT? Też to widziałem.
Do tego, Polska produkuje jedynie 10% spożywanego alkoholu. Reszta to import z Ukrainy, Kazachstanu, Rosji itp.

Fenomen3piorunów

@cebulaZrosolu jest tak jak piszesz. Jesli OP celuje w "koncernowa" wodke, a pewnie celuje, skoro chce dodac zaprawke jalowcowa, to w zasadzie moze kupic jakakolwiek czysta wodke, no oczywiscie poza jakimis podlymi typu absolwent czy parkowa (nawet nie wiem czy jeszcze takowe istnieja).

A jesli chcialby napic sie czegos fajnego to moglby poszukac jakiejs okowity z lokalnej destylarni, gdzie faktycznie zacier jest robiony z wyselekcjonowanych skladnikow a na etapie destylacji wykwalifikowany "bimberman" dba o smak i aromat gotowego trunku. Ale takie okowity to koszt ponad 100zl za butelke (w wersji budzetowej) i nie marnuje sie ich dodajac zaprawki. Czy warto takiej okowity sprobowac? Warto.

Dodam, ze spirytus, sprzedawany pozniej do "duzych graczy", z ktorego robi sie wodki sklepowe, destyluje sie wcale nierzadko wlasnie np z odpadow ziemniaczanych, tzw pulpy

Mistrz6piorunów

@Lubiepatrzec a w skrócie produkcja wódki wygląda tak, że to małe destylarnię robią pierwszy odpęd i sprzedają to dalej do producentów wódek, więc teoretycznie możliwe jest że wezmą i pomieszaja surówkę z buraków z żytnia i ziemniaczaną np. ale no z odpadów się tego nie robi :smiley:

No chyba że wysłodki buraczane powstałe po produkcji cukru to dla Ciebie odpad to można by to tak podciągnąć :grinning:

Mistrz6piorunów

@Lubiepatrzec w przemysle nikt się nie będzie bawił w takie rzeczy, w domowych czy pół profesjonalnych warunkach w stodole można się bawić w destylaty z dżemów itp.

Ale tutaj szczególnie jak mówimy o polskiej wódce to można ją robić tylko z ziemniaków lub zbóż.

Fenomen3piorunów

@wielkaberta Myślałem, że "gin" to po polsku "jałowcówka".

GURU3piorunów

Tutaj masz zestawienie byłych Polmosów, kilka jest jeszcze w polskich rękach https://pl.wikipedia.org/wiki/Polmos
Ja osobiście bym polecił Extra Żytnią z Bielska-Białej.

PolmosPolmos (akronim od słów „polski monopol spirytusowy”) – nazwa przedsiębiorstw państwowych, które w latach PRL (historia samego monopolu spirytusowego sięga lat 20. XX wieku) miały monopol na produkcję wódek i innych produktów spirytusowych. Często produkowały także drożdże przemysłowe i piekarskie lub ocet. Po przejęciu władzy przez komunistów, w 1944 r. branżą zarządzał przedwojenny jeszcze Państwowy Monopol Spirytusowy, w 1949 przekształcony w Centralny Zarząd Przemysłu Spirytusowego, w 1959 w Zjednoczenie Przemysłu Spirytusowego i Drożdżowego „Polmos”, w 1972 w Państwowe Przedsiębiorstwo Przemysłu Spirytusowego „Polmos”. Po 1989 większość z Polmosów trafiła w ręce kapitału zagranicznego lub prywatnych inwestorów. W 1999 r. w przetargu rozdysponowano marki dotychczasowego Polmosu. W 1989 r. w ramach demonopolizacji przedsiębiorstwo Polmos podzielono na 25 przedsiębiorstw. Podział znaków towarowych, polskich marek o różnej renomie i wartości sprzedaży przedstawiał…Wikipedia