
Dr Google zamiast lekarza. Statystyki są niepokojące
Mr.MarsGURU
5piorunówWedług ankiet przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych duża część Amerykanów postrzega internet jako najbardziej zaufane źródło informacji zdrowotnych. Prawie 40% z nich szuka diagnozy w sieci. Z jednej strony może być to konsekwencja niezbyt dobrego systemu opieki zdrowotnej, z drugiej sygnał dla innowatorów medycznych do stworzenia narzędzie usprawniających diagnostykę telemedyczną. Jak Polacy postrzegają dr Google? Jak bardzo polegamy na informacjach medycznych z internetu? [...]
Wpisując frazę „health„, znajdujemy 15 180 000 000 wyników [stan na 31.10]. Dzięki tak prostemu zabiegowi możemy śmiało wyciągnąć wnioski, że możemy mówić o społeczeństwach świata, które posiadają otwarty dostęp do wiedzy i informacji z zakresu medycyny. Polacy korzystają z porad dr Google, by szybko i bezpłatnie sprawdzić niepokojący objaw.
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Badania Opinii Społecznej w 2022 roku, 77% Polaków korzysta z internetu przynajmniej raz w ciągu tygodnia. Porównując najświeższe wyniki do tych sprzed dwóch dekad (17%), można śmiało stwierdzić, że internet jest coraz potężniejszym narzędziem wśród społeczeństwa. Wśród respondentów prym wiodą dwie grupy wiekowe: osoby w wieku od 18 do 24 lat oraz od 25 do 34 lat. [...]
Komentarze (6)
W Polsce z czymś nietypowym też ciężko o lekarza. Najpierw potężny research, potem już tylko do jednego z trzech lekarzy w Polsce co się w tym specjalizują i w zasadzie potwierdzają co wyczytałeś/aś i można zacząć leczenie.
Nawet lekarze mówią, że jak ktoś zrobi porządny research to czasem może wiedzieć więcej niż lekarz, bo nie da się wiedzieć wszystkiego, a codzienna rutyna to standardowe przypadki
@Mr.Mars o czym ma być ten artykuł? Że ludzie sprawdzają w necie co na katar zamiast robić "tak jak matka robiła"?
@wombatDaiquiri To jest artykuł o tym, jaki procent ludzi szuka w internecie informacji o zdrowiu.
@Mr.Mars ale na miejscu Amerykanina jakbym miał wyłożyć 200usd za wizytę (i to 200 będąc ubezpieczonym) albo sprawdzić za darmo to też bym wybrał google.