
Wpis użytkownika Acrivec w Hydepark
AcrivecFanatyk
38piorunówDramat szczurzy w trzech aktach.
Dzisiaj podczas mycia była zaskakująco grzeczna. Nie było prób skokowych i walki o życie.
Nie wiem czy to ze starości, czy może mi ufała. A może nowy prysznic jest fajny i temperatura była spoko.
Nwm.
Nawet szamponem pierwszy raz w życiu uszy umyliśmy dwa razy. Mógłbym z sześć żeby je domyć, ale bez przesady.
No i ta suszarka dysona na niskich obrotach i temperaturze też bez zawału, dała się wysuszyć. Stara suszarka bez opcji.
Szczur puchacz pomimo tego że już z połowę futra zrzuciła zimowego
Komentarze (1)
borze, jak ja kocham twojego szczura.

