
Wpis użytkownika jedzczarnekoty w Hydepark
jedzczarnekotyFenomen
19piorunówDual sporty to jednak są fajne zabawki. Chciałem sobie pewną traskę szutrową sprawdzić, ale jak to w nocy bywa nie trafiłem w dobry zjazd :grinning: Za to wystarczyło dosłownie na kilka kilometrów zjechać z asfaltu żeby pojechać polną drogą:
1. nie wiedząc gdzie wyjadę,
2. oblepić sobie całą szybę w kasku pajęczyną,
3. zobaczyć sowę siedzącą na samotnym znaku,
4. poczuć zapach świeżo skoszonego zboża,
5. poczuć tę lekką adrenalinkę kiedy jedzie się nocą przez las i dookoła ciemno, i tylko księżyc i lampa w moto doświetla,
6. wrócić na asfalt i pojechać dalej
No jaram się, nie powiem. Wystarczyło 100km nocą, kiedy temperatury znośne, i już człowiek szczęśliwy.
Komentarze (8)
Crf300? Jesteś zadowolony? Z tego co widzę po grupkach to każdy do tego moto dokłada przynajmniej z 50% jego wartości xd
@Jajco tych nie znam, ale można się i na minę wkopać bo po 150 wymieniali w takim Clio silnik jak sam szukałem poflotowego :grinning:
@jedzczarnekoty klasyk :grinning: JAK DOCIERAĆ????
HURRRR ZŁODZIEJE LONG LIFE TO SPISEK
Tymczasem ecoboosty przedstawicieli handlowych mają po 200k po 3 latach i zero problemów :grinning:
@Jajco najlepszy do 1 wymiany oleju na gwarancji zmieniał po 200, 400 i 600km 😁 Ludziom się dobrze powodzi a jednocześnie cebula dalej w głowie i z zakupu NOWEGO Z SALONU skutera robią vlogi na YT. No i "dbają" bo wiadomo producent z natury chce oszukać.
@jedzczarnekoty to w każdym hobby tak jest xd grupkarze bardziej się zajmują kupowaniem sprzętu niż samym hobby
@Jajco więcej niż zadowolony, dawno tak fajnej maszyny nie miałem, i nie cieszyłem się tak z 27KM. Co do "grupek" to obawiam się, że część osób, cytuję z innego forum
przeszła z trybu jazdy w tryb ulepszania, tzw. gadgeten-garagen
Nie wiem o co w tym chodzi. Albo ludzie mają za dużo hajsu, a za mało czasu na jazdę, albo tylko za dużo hajsu i oczekują jakiegoś ideału od motocykla, albo, "za dużo YouTube za mało jazdy" - tę ostatnią obserwację to mam z branży foto akurat.
Dołożyłem do swojego nieco ponad tysiaka - gmole chyba 500 zł (tylko dlatego że jestem inwalidą i musiałem mieć na czym nogę oprzeć na trasie), stelaż pod kuferek koło 250zł, bo miałam takiego małego Givi a na szybko na wyjazd potrzebowałem, no i oponki zmieniłem na Metzeler Tourance bo jeżdżę po asfalcie i polnych drogach. Stare sprzedam to dopłata nie będzie duża. W tym też coś jest - te IRC na których kupują, nowe, zdjęte z moto za 300zł komplet sprzedają, za bezcen, bo wiadomo trzeba NAJLEPSZE ALE NIE ZA MILIONY MONET (czytaj jestem cebulakiem ale tego nie powiem). Może przesadzam trochę, ale ja już się z różnych grupek i innych skutecznie wyleczyłem, a kiedyś na forach motocyklowych spędzałem długie godziny.
Nic mi w tym moto nie brakuje, mocy dosyć, cytuję gościa którego na światłach na CRF spotkałem "ale to fajnie zapierdala". No i, co też powiedział psie pieniądze kosztuje. Bo naprawdę to jest tani dual sporcik, a ja nie widzę oszczędności. Ot może manetki są tanie i twarde, muszę je zmienić, ale może takie mają być. No i zawias tył jest specyficzny, to prawda, po większej dziurze tak jakby "wygasza sinusoidę" - Honda się buja mniej i mniej. Ale dla mnie to jest śmieszne a nie wadliwe 🙂 Kanapa fajna, na raz przejechałem 400 km i nie płakałem.
Nieznane najlepsze. Chociaż nie. Najlepiej to się zgubić i odnaleźć bez gpsu.
@dradrian_zwierachs tak, to też frajda. I tak też było, jak się później zgubiłem i znalazłem to dopiero zerknąłem na mapę gdzie jechać. Ale, dalej na oko jechałem, tym razem już trafiłem gdzie chciałem