Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dwa miesiące po otwarciu trzeba ją remontować. "Czekamy na plan naprawczy"

GURU

w Wiadomości Polska

57piorunów

Na nowym odcinku Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej między Żukowem a węzłem Gdańsk Południe pojawiły się wybrzuszenia i pofałdowania nawierzchni. W dwóch miejscach wprowadzono awaryjne zamknięcia pasów. "Czekamy na plan naprawczy i ustalenie, dlaczego doszło do tych uszkodzeń. My oczywiście też przeprowadzimy badania w swoim zakresie" - mówi RMF FM Mateusz Brożyna z gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Pojawiły się małe wybrzuszenia i pofałdowania nawierzchni. Oczywiście zabezpieczyliśmy te miejsca przed tym, żeby po prostu te uszkodzenia się nie pogłębiały - wyjaśnia Mateusz Brożyna. Jak mówi, inspekcja mostowców oraz sygnały od kierowców pozwoliły szybko zidentyfikować problem.

Uszkodzenia pojawiły się w dwóch miejscach: przed dojazdem do węzła Żukowo na prawym pasie w kierunku Gdyni oraz przy dylatacjach na estakadzie przez rzekę Radunię w pobliżu MOP Widlino, gdzie uszkodzeniu uległ lewy pas również w kierunku Gdyni.

W obu lokalizacjach konieczne było awaryjne zamknięcie pasów na długości około 200 metrów, aby zabezpieczyć je przed dalszym niszczeniem. [...]

Komentarze (17)

Kosmonauta8piorunów

Ale, też mają problem.Jest na to jeden sposób, a nawet dwa.Stary jak polskie drogi.

¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk25piorunów

Jaki plan naprawczy? Przecież takie drogi mają gwarancje, wykonawca zjebał, wykonawca naprawia.

Fanatyk0piorunów

@ramen czyli jak napisałem, wykonawca zjebał wykonawca naprawia

Osobistość0piorunów

@30ohm Coś podobnego już miało miejsce w Polsce i wtedy chodziło o niewystarczające zagęszczenie gruntu. To spowodowało, że jadące/hamujące tiry "przeciągają" całą ziemię razem z nawierzchnią i przesuwają (trochę jak długi dywan). To ostatecznie kończy się falowaniami i nierównościami. Niestety jedynym planem naprawczym jest.... zerwanie całości, zagęszczenie gruntu i ponowne wylanie odcinka.

Osobistość0piorunów

@JarosG być może. Ale żyjemy w czasach że takie rzeczy powinno się przewidzieć więc gwarant powinien też być znany z góry. Pojebane :D tym bardziej że my za to płacimy

Inspirator1piorunów

@30ohm jaki wykonawca? Tam już walizki dawno spakowane, firma słup upadła zapewne a zarząd na Majorce :smiley:

Wirtuoz0piorunów

@utede Tylko chyba faktycznie wykonawca robi wg projektu i założeń technologicznych. Jeśli projekt był zrąbany, bo np. firma projektowa olała badania geologiczne lub zrobiła je po łebku to czemu wykonawca ma to naprawiać za swoje? Oczywiście nie bronię wykonawcy tylko stwierdzam, że to chyba nie jest jednoznacznie jego wina.

Fanatyk3piorunów

@Jarem A1 przed Żorami też tak ma, a jeszcze gorzej jest w kierunku Pyrzowic. W tamtej okolicy przynajmniej można mówić, że ziemia jest zryta szkodami górniczymi, co pogłębiło problemy wynikające z lewizny przy budowie. Pod Gdańskiem z tego co wiem kopalń nie ma. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba9piorunów

@30ohm @klawo
Czeska D1 do Ostrawy, przez lata miała niemiłosiernie nierówną nawierzchnię, że miskę olejową można było zgubić, bo chwilę po wybudowaniu, jezdnia dosiadła w kilku miejscach. Państwo czeskie mówiło, że wykonawca źle zrobił, wykonawca mówił, że to przez brak informacji nt. gruntu czy coś takiego.
Przez lata się sądzili (co najmniej 10, ale zapewne dłużej), a przez ten czas nie można było zrobić drogi.

Nie tylko u nas jest karton xD

Fanatyk2piorunów

@klawo przepraszam, z rozmoczonego kartonu

Mocarz0piorunów

@30ohm sam jesteś z kartonu

Fanatyk3piorunów

@utede cóż kraj z gówna i kartonu

Osobistość4piorunów

@30ohm Zasłonią się jakimiś zapiskami, że wykonane wg planu z przetargu i będzie bujanie się. Na S5 też były wybrzuszenia zaraz po otwarciu i tylko część naprawili

Fenomen0piorunów

budowali chinczycy?

Mocarz9piorunów

Szkody górnicze poszukiwaczy bursztynowej komnaty