
Dwa trzęsienia ziemi w trzy minuty
aerthevistGURU
13piorunówPo orkanach i powodziach przyszedł czas na trzęsienia ziemi. W czwartkowe popołudnie na północ od Lizbony doszło do dwóch niewielkich, ale wyraźnie odczuwalnych trzęsień ziemi - pierwsze, o magnitudzie 4,1, wystąpiło o 13:13 czasu polskiego, a drugie, o magnitudzie 4,2, trzy minuty później. Choć były one wyraźnie odczuwalne m.in. w Lizbonie, to nie wyrządziły żadnych szkód. Wśród Portugalczyków wciąż żywa jest jednak pamięć o potężnym trzęsieniu ziemi, które zniszczyło stolicę nieco ponad 270 lat temu, które mogło mieć nawet magnitudę 9,0.
Komentarze (1)
Wspomniane trzęsienie ziemi było wieczorem 1go Listopada.
Portugalczycy mieli (mają?) zwyczaj zapalania świeczek dla zmarłych o zbłąkanych dusz ale.. w domach.
No to jak domy zaczęły się walić, od dziesiątek tysięcy świec, powstały setki pożarów.
Centralna część miasta się kompletnie zapadła (stąd takie wgłębienie w centrum) a ludzie w popłochu, uciekając przed ogniem, skierowali się ku delcie rzeki Tagus, po to tylko, by powiedzieć „dzień dobry” i „o k⁎⁎wa to był za⁎⁎⁎⁎ście zły pomysł” nadchodzącej od strony morza fali tsunami.
Uważa się, że był to jeden z czynników, który doprowadził do upadku Portugalii.