Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Furto w Heheszki

Gruba ryba

w Heheszki

12piorunów

Dzień 314., strona nr 349

Noc. Mąż z żoną śpią, gdy nagle budzi ich łomot do drzwi. Mąż patrzy nieprzytomnie na zegarek - trzecia. „Nie będę się o tej porze zrywał" - myśli.

- Idź, zobacz, kto się tak tłucze - prosi żona.

Mąż zwleka się niechętnie z łóżka i schodzi na dół. Otwiera drzwi, na progu stoi mocno zawiany sąsiad.

- Dobry wieszór - bełkocze. - Szy móchłby mnie pan popchnąś?

- Nie - warczy mąż. - Jest trzecia nad ranem, a pan wyciągnąłeś mnie z łóżka. Idź pan stąd!

Wraca na górę i opowiada żonie o sąsiedzie.

- No coś ty! Jak mogłeś?! A pamiętasz, jak zepsuł nam się samochód i sam pukałeś do ludzi po nocy, żeby ci pomogli?! Co by się wtedy z nami stało, gdybyś usłyszał „idź pan stąd!"?

- Ależ kochanie, on był pijany.

- Nieważne. Potrzebuje pomocy.

Więc jeszcze raz mąż zwleka się z łóżka, zarzuca szlafrok i schodzi na dół. Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności niewiele

widzi, woła więc przed siebie:

- Czy nadal pana popchnąć?

Z ciemności dochodzi głos:

- Taaa...

- A gdzie pan jest?

- W ogrodzie. Na huśtawce.

Tag do obserwowania lub blokowania:

Komentarze (1)