
Wpis użytkownika Rafau w Motoryzacja
RafauGruba ryba
213piorunówDzień bobry,
Pijcie ze mno kompot Tomki I Kasie - chciałem się pochwalić, że wczoraj udało mi się spełnić swoje motoryzacyjne marzenie - po raz pierwszy w życiu odebrałem nowe auto z salonu.
Niezmiernie mnie to cieszy, bo w sytuacji życiowo-finansowej, w jakiej byłem jeszcze kilka lat temu, wydawało się to wręcz abstrakcyjne. A względem warunków, w jakich się wychowywałem i dorastałem - po prostu nierealne. Auta, w szczególności nowe, były czymś, co zdarzało się innym rodzinom.
Tl;dr: Volvo XC90 B5 w wersji Ultra z paroma dodatkami, m.in. Bowers&Wilkins.
A teraz ściana tekstu, dla chętnych i zainteresowanych spostrzeżeniami motoryzacyjnymi randoma z internetu 😉 :
W zeszłym roku testowałem większość 7 osobowych samochodów poniżej (absurdalnej) ceny 450 tysięcy, celując najchętniej coś w okolicy 250-300k, z poniższymi wymaganiami:
- dobra elastyczność silnika, bezwzględnie co najmniej 200km,
- benzyna, miękka/zwykła hybryda, ale nie diesel, elektryk ani phev,
- skóry, szyberdach, HUD
- trzeci rząd siedzeń, w którym dorosła osoba mogłaby jechać dłuższą trasę (raczej nie ja, tylko żona, teściowa, obie ok 1,60m, ale dorośli, a nie dzieci)
- można wygodnje siedzieć w drugim rzędzie między dwoma fotelikami dziecięcymi ustawionym tyłem
- żadnych abonamentów na ficzery, które są już zainstalowane w aucie (jak np. nagłośnienie w Audi, czy komfortowe funkcje w BMW/Mercedes),
- dobrze grające audio,
- jakikolwiek bagażnik przy 7 osobach.
- grzane i wentylowane siedzenia
- mile widziane sztywne zawieszenie,
- ma być ładne (dzieciowozy minivany odpadają)
Testowałem: Skoda Kodiaq, Toyota Highlander, Kia Sorento, nowe Hyundai Santa Fe.
Obczajałem też Nissana x-trail, Seata Terraco, Peugeot 5008, Mercedes GLB I GLS, Audi Q7, bmw x7, vw tiguan allspace.
Oczywiście każdy z testowanych samochodów miał swoje zalety, których nie miały pozostałe, ale też w drugą stronę - każdy miał coś, co mi mocno nie odpowiadało.
I tak Kodiaq miał piękne wnętrze (co prawda dopiero w wersji za 275k), wygodną pozycję za kierownicą, ale 3 rząd siedzeń był skandalicznie mały, zaś w drugim nie zmieściliśmy się ani żona ani ja między fotelikami dziecięcymi. Do tego interwał serwisowy co 2 lata/30kkm nie wróżył dobrze względem trwałości. Czuć było nastawienie na floty i utylizację po 3-5 latach. Nie podoba mi się takie podejście.
Highlander - typowo amerykańskie auto, ogromna krowa, na widok której piesi bali się wchodzić na przejście, dopóki auto się nie zatrzymało. Fajnie się tym jeździło, zbierało się to nawet w miarę, ale jakość wykończenia wnętrza wolała o pomstę do nieba. Poza tym hybryda i ecvt sprawdza się do jazdy po mieście, ale ten napęd sprzężony z niewielkim silnikiem sprawiał, że przy każdym dynamicznym manewrze silnik spalinowy wył i błagał o dobicie. Do tego w zakrętach powyżej 90 bujało jak w łajbie - czuć, że auto tworzone z myślą o USA. Bagażnik zaś w moim odczuciu mniejszy, niż w skodzie przy 7 osobach, pomimo rozmiarów auta.
Sorento - największe zaskoczenie na plus. Rewelacyjne skóry (choć czarne tylko), hybryda spięta z 1.6t o dziwo dawała radę, kapitalny ficzer z wyświetlaczem martwego pola na desce rozdzielczej po włączeniu kierunkowskazu. Niestety wnętrze dostępne tylko czarne jak noc, przedlifty w wybranym przeze mnie kolorze z szyberdachem nie były już dostępne, zaś na poliftową sztukę czas oczekiwania wynosił 10 miesięcy. Gdyby nie to, możliwe, że wybralibyśmy Kię.
Santa Fe - chyba największy zawód. Miałem wysokie wymagania względem tego samochodu, pierwsze testy auto bardzo chwaliły. Choć pod spodem to z grubsza to samo, co Kia, wyglądało na to, że miejsca będzie więcej. Niestety, na polski rynek wersja 7 osobowa dostępna jest tylko z eko-skórą, która w dotyku jest absolutnie paskudna. Jestem pewny, że po 5 latach będzie wyglądać tragicznie, w skromnych 20 stopniach na zewnątrz tyłek i plecy się mi pociły, a po włączeniu wentylacji foteli było za zimno. Po prostu paskudny i śliski materiał w moim odczuciu. A szkoda, bo z zewnątrz samochód przyciągał spojrzenia jak żaden inny i mi się po prostu podobał. Ale niestety wnętrze przesądziło. Wersja 6 osobowa ma w opcji skóry nappa, ale 6 miejsc mnie nie urządza. Po rabatach 280k, ciut taniej niż Kia po lifcie.
Inne marki i modele odpadały w przedbiegach z różnych powodów - x-trail malutki, seata nie można już zamówić w topowej wersji, peugeot za słaby i bez napędu awd, glb niedostępny na testy w wersji 7 osobowej, zaś obsługa w salonie bucowata, GLS, x7 I Q7 za drogie i miały abonamenty na funkcje, co jest skandalem I pluciem klientowi w twarz. Nie mówiąc o tym, że aby dobrać to, co chciałem mieć, to cena była kosmiczna, nawet po rabatach. Tiguan to w sumie to samo co skoda, tylko mniejsze i droższe.
Z głupa, trochę po znajomości, poszliśmy do Volvo. Choć cennik zniechęcał, bo to, co chciałem kosztowało blisko 450k, ale wzięliśmy na jazdę próbną na weekend xc90. I pod każdym względem czuć było w tym samochodzie jakość premium. Prawdziwe drewno, wysokiej jakości skóra, arcywybitne fotele, gdzie człowiek nie położył ręki, tam czuć było po prostu świetną jakość. Prawie wszystkie auta miały dobre wnętrza, ale volvo jako jedyne nie leciało w kulki. Taki Mercedes potrafił mieć chamskie plastiki, Audi trącić wsią. Nie mówiąc o tym, że podstawowe wyposażenie Audi, bmw czy merca to śmiech na sali i jak chcemy dołożyć pare rzeczy, to trza niemało dopłacić. W volvo zaś prawdziwe drewno, wysokiej jakości skóry, dobrej jakości plastiki, wszystko przyjemne i "ciężkie" w dotyku. Był to przedlift I niestety, miał minusy. System infotainment był już mocno przestarzały, ekran 9 cali na tle konkurencji wyglądał po prostu biednie. Środkowy zestaw audio (harman kardon, tej samej marki co w skodzie, gdzie brzmiał dość dobrze) był poprawny, choć nie wybitny. Ale cała reszta przebijała konkurencję. Komfort podróży na zupełnie innym poziomie. Niemniej, cena i te parę minusów przeważyło, uznałem że nie warto dopłacać. Oddałem więc auto i co się okazało na miejscu - w ciągu dwóch tygodni miał być prezentowany lifting. Lifting ten miał dać większy ekran, nowy system inforozrywki, parę innych usprawnień. Idąc dalej, cena. Na auto w mojej konfiguracji dostanę rabat, który sprawia, że różnica względem sorento to nie 150 tysięcy, a jakieś 40. I w tej cenie dostanę już polifta, niezależnie od tego, o ile podniesie się jego cena. Warunek - wpłata zadatku, który zostanie mi zwrócony, jeśli zmienię zdanie.
Jako że nic nie miałem do stracenia, postanowiłem zamówić i wpłacić zadatek. Najwyżej zrezygnuję i wezmę sorento. Przyszła premiera polifta xc90, część problemów które mnie denerwowały znikła, samo auto wybitnie mi się podobało. Potem mnie targetowały filmiki z crash testów volvo, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że szwedzka stal robi robotę w rodzinnym aucie. W międzyczasie jeszcze miałem możliwość przetestowania systemu audio bowers&wilkins w tym aucie i zrozumiałem, czemu ludzie w testach mówią, zeby pomimo wysokiej ceny go dokupić. Po prostu rewelacja, jakość dźwięku nie do opisania.
I tak mijały miesiące, pojawiały się testy polifta, wszyscy w sumie zadowoleni. Nic lepszego się nie pojawiło na horyzoncie 7 osobowych aut, pomimo agresywnej ekspansji chińczyków, a ja odliczałem dni do odbioru samochodu.
I w końcu - stało się. Jestem bardzo szczęśliwy i głęboko wierzę, że podjąłem dobrą decyzję. 5 lat gwarancji daje mi spokój i pewność, jakość wykonania i użyte materiały obiecują trwałość, a poziom bezpieczeństwa uspokaja rodzicielskie sumienie.
Komentarze (123)
Trochę drogo. Za tą cenę wolałbym z Ameryki Forda escape w wersji 270km (może I byś kupił 2 sztuki) :smiley: pięknie się to prowadzi. Chociaż ta furka też zajefajna 😆
A przymierzałeś się może do xc60 ? jeżeli tak, jakie jest twoje zdanie na jego temat.:thinking_face:
@Rafau A Range'a nie rozważałeś?
@Rafau
Ja też miałem jasne kryteria i też mi wyszło XC90 z tym że mi chodziło o to żeby się teleskopowa drabina mieściła do środka :slightly_smiling_face:
I nie miało znaczenia że kosztuje 450 tysi, po prostu odczekałem parę lat i kupiłem za same 50, co prawda infotajmentu to mam tyle jakby porównywać walenie w pokrywkę z orkiestrą symfoniczną ale mi wystarczy.
Niczym mi się tak dobrze nie jeździło jak tym a długie lata jeździłem na citroenowych hydro.
Gx
@Rafau , co byś polecił komuś potrzebującemu 7-seatera w budżecie do 200k? Wiesz może jak sobie radzą kilkuletnie XC90? Oprócz mniejszego budżetu u mnie małe dzieci więc 3. Rząd może być dla liliputów.
Moje myśli.
No fajnie fajnie. Dam mu tego plusa. Niech cieszy się c⁎⁎j XD
@Rafau Niech ruda omija go szerokim łukiem a jeżdżący "szybko i bezpiecznie" jeszcze szerszym! Niech służy! Mój "nowy z salonu" ma już 7 lat (Toyota) :stuck_out_tongue_winking_eye: i jeszcze ani razu się nie popsuł. Kurde jaki to jest komfort jednak ... Mam nadzieję, że w przyszłości też mnie będzie stać na taki luksus.
Moje gratulacje. Z racji wieku już kilka razy kopnęła mnie taka przyjemność, tyle że zawsze poniżej 300k 😫
Niech zawsze dojedzie tam, gdzie będziesz chciał.
Za takie właśnie wpisy kocham Hejto. Nie tylko narzekanie i biadolenie.
Za⁎⁎⁎⁎sta bryka, jest czym się chwalić
Piękny samochód, niech służy wiernie :)
Volvo, silniki nie do zajechania
@Rafau Gratuluję sukcesu ale wielka szkoda, że chiński samochód kupujesz.
Decydując się na tak duży zakup lepiej wspierać lokalną gospodarkę.
@Rafau zazdro, moja żona wymyśliła budowę domu. Auto może zmienię za 6 lat.
@Rafau 450k? Na biednego nie trafiło 😉
A ja się zastanawiam, kto w dzisiejszych czasach skusiłby się na Q7 albo bmw z serii X, przecież to tykające bomby finansowe.
Gratuluję, ja te marzenie spełniłem w 2020 przy zakupie Corolli GR Sport w kombi, 2.0 benzynka, latała super, teraz mam nowego Polestara 2 z salonu (od 2023) i też jestem zadowolony :smiley:
Miłego korzystania.
Ja chyba już wyrosłem z checi kupowania nowych aut, ostatnie 12 lat brałem nowe z salonu, uczucie fajne przez chwile. Przy obecnych cenach samochodów, wygórowanych kosztach serwisu stwierdzam że szkoda mi kasy i wolę wydać w bardziej pożyteczny sposób.
@Rafau cieszę się Twoim szczęściem, ale z tą trwałością i szwedzką jakością to bym nie przesadzał :grinning: Ale, niech służy bezawaryjnie jak najdłużej. Aż ciekaw jestem ile to będzie. Znajoma z roboty brała niedawno Toyotę - i jako stałej klientce dali jej dobrą radę żeby od razu zrobiła sobie konserwację 🙂
Szkoda ze w Europie nie ma dostępnych aut takich jak Chrysler Pacifica czy Toyota Sienna albo inne podobne.
Kocham Volvo, lubię też Toyoty i Lexusa. Ja to starym jeżdżę, ale celuję w V60 za rok. XC nie dla mnie, ale miło się czytało.
Gratuluję, niech się dobrze prowadzi i koniecznie dobrze trzebaby go opić jak nasza tradycja nakazuję!
@Rafau
> pomimo agresywnej ekspansji chińczyków
Panie OP, sprawdź proszę do kogo należy Volvo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Rafau Z czysto ludzkiego punktu widzenia to gratuluję i cieszę się razem z Tobą. Z perspektywy biedaka rozterki i rozkminy w sprawie auta z salonu są komedią fantasy. Kryteria motoryzacyjne obowiązujące w dolnej części drabiny zamożności wyglądają zgoła inaczej xD
Gratulacje ziomku ! Co prawda moim marzeniem motoryzacyjnym jest t4 w gruzie na ten moment :grinning: Ale zazdraszczam furki, niech się sprawdza!
@Rafau - super Tomeczku :oncoming_automobile:
I propsy za opisanie procesu decyzyjnego - ludzie tu się tylko chwalą a mało kto pisze konkrety 👍
@Rafau super, gratuluję, ale wstawiać go sobie do salonu to trochę nie przesada ? xD
@Rafau gratki. Ja tak jak wszyscy wyżej zapytam o Mazdę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Graty, ale still SUVy rakiem dzisiejszej motoryzacji.
@Rafau gratulacje i niech się dobrze używa. Dlaczego nie rozważyłeś Mazdy?
Ja chyba nigdy nie kupię auta z salonu choćbym nie wiem ile zarabiał... raz, że ekologia, a dwa, że dwulatek jest praktycznie nowy a do kupienia ze zniżką jakieś 30%, więc nowe auto w mojej głowie się ni cholery nie kalkuluje.
@Rafau no i gratki. Ja jakiś czas temu czekając na papiery do wydania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zrób sobie zabezpieczenia bo nowe samochody kradną na potęgę
Graty. Niech służy i cieszy oko i serduszko
@Rafau ale żeby chińskie auto kupować...
Komentarz usunięty przez moderatora
Jaki rabat dają od ceny katalogowej?
Też się zastanawiałem nad tym modelem, jakie dodatkowe opcje wybrałeś, co polecasz?
@Rafau https://tenor.com/xrEM.gif
Autko piękne. Życzę zadowolenia
Tldr Read GIF - Tldr Read Lol - Discover & Share GIFsClick to view the GIFTenor@Rafau najs, też poluję na xc90, ale przy budżecie 15k trochę ciężko
@Rafau dojebane, gratulacje
Daję piorun bo opis samo mięsko i oczywiście życzę szerokości, ale nigdy nie zrozumiem ludzi którzy wywalają taką kasę na coś co służy do zmiany swojej lokalizacji z punktu A do punktu B. No chyba że masz dochody roczne powyżej 1m. Jak takie auto dla ciebie to do pół roku pensji , to nie będę wypominał bogatemu tego jak drobne wydaje.
@Rafau GLB I GLS rozważałeś a GLE nie? 😅 mam wersje 7 os. W dieslu (jeszcze miesiąc i będzie rok, a już zrobiłem 44kkm). 7 os spokojnie z dorosłymi z tyłu siedzi. Bardzo przyjemny pożeracz km i spalanie około 10 litrów w mieście, w trasie ekspresówką oczywiście mniej jak się nie zapierdala. Co jest trudne xd
@Rafau gratulacje, oby dobrze i bezproblemowo służyło.
Nie rozważałeś Mazdy CX60/80?
Klasyk. Jak się posmakuje Volvo to się zostaję przy volvo. Witam w rodzinie. Sam choruje na polestara S60, ale najpierw spłata hipoteki w tym roku, a potem marzenia
@Rafau a skąd sąsiad miał na to pieniążki? Do skarbówki trzeba zadzwonić jak nic!
Niech służy i dobrze się jeździ, szerokości.
@Rafau Sam "choruję" na te nowe Volviacze, ale potem se chłop przypomina, że jeździ w ciągu roku mniej niż 10k km I po prostu się taki zakup nie opłaca.
Oby dobrze służył
Gratulacje!
2.0 klekot?
@Rafau
To fabryczny lakier czy okleina? Bo ladny kolorek
@Rafau piękne uczucie, potwierdzam :grinning: najlepiej jak jeszcze 3 lata wcześniej nie było cię stać na wymianę tarcz hamulcowych w 20 letnim gruzie xd
@Rafau Gratulacje, wiem co czujesz, też sam do wszystkiego dochodziłem, i też to uczucie parę lat temu miałem okazję mieć.
@Rafau fajne fajne, ale moje Clio lepsze :)