
Wpis użytkownika Rzeznik w Historia
RzeznikLider
43piorunówDzień dobry,
Poniższa fotka pochodzi z końcowego okresu wojny. Przedstawia amerykańskich żołnierzy badających kadłub niemieckiego czołgu E-100. Pojazd ten miał ważyć ponad 100 ton i był najcięższym z całej serii E, czyli serii która miała zastąpić dotychczasowe wozy bojowe używane przez III Rzeszę.
Komentarze (9)
@Eternit_z_azbestu Śmiem twierdzić że objawem megalomanii były czołgi Tygrys II czy pojazdy Jagdtiger, które były zupełnie niepraktyczne i nieefektywne, a projekt E-100 był objawem szaleństwa
Konstrukcja kompletnie bezsensu poza megalomanią. Czołg zbyt ciężki dla jakiejś sensownej logistyki, normalne wagony by nie dały rady, przez większość mostów by nie przejechał, grzązłby w błocie. Na polu bitwy byłby jednym wielkim celem.
@Eternit_z_azbestu Hitler miał manię wielkości. Aprobował projekty, które nie miały praktycznie żadnej wartości bojowej (czołg Ratte, działo Dora) z powodów, które podałeś.
@Rzeznik
mieli rozmach
@Half_NEET_Half_Amazing zatopił y się w ziemii
Po mostach nie przejedzie. Gniot Wymyślony przez Hitlera z małym siurkiem
@Half_NEET_Half_Amazing Owszem, rozmach mieli. Ale nie mieli wysokogatunkowej stali, łożysk tocznych i paliwa. :slightly_smiling_face:
Na szczęście.