
Wpis użytkownika Wyrocznia w Wiadomości Polska
WyroczniaLider
114piorunówDzień dobry.
Wojna MON-u z Wojskiem o to kto kogo i kiedy poinformował (lub nie) o rosyjskiej rakiecie pod Bydgoszczą, weszła już w fazę putinowską.
Prawicowy kompromatolog, każący się nazywać dziennikarzem śledczym Piotr Nisztor, właśnie opublikował dokumenty, które miały dowodzić, że rację ma jednak MON. No i wygląda na to, że opublikował dokumenty niejawne.
Rozumiecie? Nie dość, że rakieta spadła w las i widocznie nikomu nie chciało się jej szukać... Nie dość, że Wojsko albo nie poinformowało władz cywilnych, albo poinformowało, a te to olały... To jeszcze teraz jakiś Nisztor w sposób cudowny wchodzi w posiadanie niejawnych dokumentów, które sobie publikuje na Twitterku (ciągle wiszą), by to jego pracodawcy wygrali w tym dziecinnym sporze.
Ale zaraz odpali się lustrację, LGBT, Niemców i Tuska, a Polacy grzecznie o wszystkim zapomną.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka
(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
Komentarze (18)
piter nisztor to słup ogłoszeniowy służb (zwykle pisowskiego cba)
Nisztor już nie pierwszy raz ujawnia coś do czego nie powinien mieć dostępu - vide casus Prairie Mining i arbitrażu z Polską. Swoją drogą to jest ciekawy temat, który może dać po rajtach PiSowi (bardziej) i Platformie (mniej)
Nie wiem czy ten obrazek pasuje, bo do wojska mam średnie zaufanie...
...czyli kilka razy lepiej niż do czegokolwiek powiązanego z rządem, gdzie zaufanie jest ujemne. Nie ta kategoria wagowa.
W tym czasie dzielne ministry bronili nas od robaków z ue.
@Wyrocznia mon powinien byc przedstawiony jako szympans z downem
@Sweet_acc_pr0sa prędzej jako czyrak, trypr czy inne chujstwo które toczy organizm WP chorobą.
@Wyrocznia Zaplusowałem wprawdzie, ale dokument "zastrzeżony" to nie to samo co dokument "tajny". poczytaj sobie ustawę, już mi się nie chce cytować. Mógł ujawnić.
@Pan_Buk Taa - nie mógł i to jest kryminał.
Art 266 kk:
parafraf 2. Funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację niejawną o klauzuli "zastrzeżone" lub "poufne" lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art 21 paragraf 4 ustawy o ochronie informacji niejawnych:
>Dopuszczenie do pracy lub pełnienia służby na stanowiskach albo zlecenie prac,
związanych z dostępem danej osoby do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” może
nastąpić po: 1) pisemnym upoważnieniu przez kierownika jednostki organizacyjnej, jeżeli nie posiada ona
poświadczenia bezpieczeństwa; 2) odbyciu szkolenia w zakresie ochrony informacji niejawnych.
Paragraf 1 dotyczy też trochę "dziennikarza":
> 1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną,
społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
To jest jednoznaczne. "tajne" i "ściśle tajne to art.265 który różni się tutaj raczej wymiarem kary i środkami ochrony tajemnicy:
§ 1. Kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje niejawne o klauzuli "tajne" lub "ściśle tajne", podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Jeżeli informację określoną w § 1 ujawniono osobie działającej w imieniu lub na rzecz podmiotu zagranicznego, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3. Kto nieumyślnie ujawnia informację określoną w § 1, z którą zapoznał się w związku z pełnieniem funkcji publicznej lub otrzymanym upoważnieniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
I teraz następna rzecz:
Art 267 kk paragraf 1:
>Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub INNE SZCZEGÓLNE JEJ ZABEZPIECZENIE, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
parafgraf3:
>Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
Więc jak nie zostanie podany winny to kara z następnego paragrafu też się należy.
@Pan_Buk rzeczywiście, dokument jest zastrzeżony, a nie tajny, jednak mimo to nie miał prawa udostępniać treści zastrzeżonych osobom nie posiadających poświadczenia bezpieczeństwa o klauzuli zastrzeżone lub wyżej.
Czy udostępnione treści zawierają klauzulę zastrzeżoną (udostępniono fragment zastrzeżonej wiadomości, który nie koniecznie mógł posiadać treść zastrzeżona lecz w mojej opinii posiada) może potwierdzić ABW lub SKW
A to nie jest tak, że skoro WP nie informowało MONu o rakiecie w Bydgoszczy, bo rakieta w Bydgoszczy była robotą wewnętrzną?
@Mikry_Mike A żebyś wiedział,gdyby nie to,że znalazł to strachliwy typ z dużego miasta jeżdżący na konikach janusze zagospodarowaliby pewnie i te szczątki.
@dsol17 silnik rakietowy dla szwagra, zrobi sobie z tego kosiarkę. Paliwo rakietowe do banieczki, doleje do pasata TDI, poszycie na żyletki i obiję tym oborę albo opchnę na skupie. Kabelki się przydadzą, a elektronikę pjoterowi może komputra sobie ulepszy.
@Mikry_Mike No i ? Polak nie takie rzeczy potrafi ukraść 😉
@Barta55ko to niezła robota wewnętrzna, skoro rakieta przyleciał znad Białorusi.
Przejebane głównie przez to, że chaos informacyjny grudniu był spowodowany najprawdopodobniej niedostępnością Kaczora (chorował wtedy). Paraliż instytucji państwa frontowego, bo szeregowy poseł (bez dostępu do danych niejawnych) nie mógł podjąć decyzji…
No paczpan jaki przypadek, RCB dziś rozsyła spam o UFO :upside_down_face: :smiling_imp:
@Wyrocznia W świetle planów powołania komisji ds. rosyjskich wpływów i kar za ujawnienie nawet niechcący informacji o znaczeniu wywiadowczym - a taką mamy tu bez wątpienia to się aż prosi o interwencję prokuratury albo żandarmerii wojskowej i wyprowadzenie tego publicysty - a może i Błaszczaka też - w kajdankach za udzielenie informacji wywiadowczej o ogromnym znaczeniu Rosjanom.
Źródło:
https://oko.press/zastrzezony-dokument-w-sieci
Zastrzeżony dokument ujawniono w sieci, by bronić Błaszczaka? Pytel: to zagraża bezpieczeństwu krajuZastrzeżony dokument ws. rosyjskiej rakiety ujawniono w sieci. To zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. Czy chodzi o ochronę ministra?https://www.facebook.com/oko.press/