
Wpis użytkownika Klamra w Podróże
KlamraGURU
64piorunówDziennik pokładowy. Dzień dziesiąty.
Zaczyna mnie dopadać znużenie. To nie jest kraina opuszczonych. Wyeksploatowałem się z poszukiwań. Jestem usatysfakcjonowany natomiast jazdą autem. Tu można w zasadzie nie dotykać asfaltu. Ale też już mam powoli dość. Zwłaszcza, że to wcale nie jest dziesiąty dzień podróży, bo wcześniej były trzy dni festiwalu. Dzisiaj tylko krótki spacer po opuszczonej wsi i melduję się nad jeziorem Ukiel. To ostatni przystanek na warm-maz. Jutro pomagam jednemu kumplowi w fuszce i zaczynam jazdę do siebie na południe. Nie wiem jeszcze czy zrobię to od strzała, czy będę gdzieś nocował.
Stay Tuned (° ͜ʖ °)
#klamrawpodrozy #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #urbex
Komentarze (5)
Ummm przygoda
Zazdro wyjazdu takiego. Odpoczales chociaż?
@Weathervax na bank wrócę (° ͜ʖ °)
@Klamra haha, po bimbrze mówiłeś to samo więc coś musi w tym być ;)
Oczywiście zapraszamy tu częściej.
@Weathervax psychicznie tak. Jest zajebiście! Ale fizycznie mnie to nuży już. Bez wazeliny, ale Podlasie nadal zostają u mnie w topce Polskich krain (° ͜ʖ °)



