
Wpis użytkownika PaczamTylko w Rower
PaczamTylkoGruba ryba
36piorunówDziś ostatni wpis z serii #jesiennewyzwania , w której próbuję dobić do min. 41km przejechanych na rowerze.
Pewnie mogłem zrobić to za jednym zamachem... aaaallleeee...
W poprzednim wpisie, szanowna publika w geście dobrej woli wysłała mnie do lasu (liczyłem po cichu na kebsa).
Ale nic to "Vox populi, vox Dei".
Skoro miał być las, to był las. Najbliższym mi jest Las bródnowski, zatem tam się poturlałem.
Finalny wynik wygląda tak: 6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41 + 7,12km = 45,36km
Kolejnym wyzwaniem było "wysłanie pocztówki bądź paczki do innego użytkownika". Wybrałem paczkę, bo kto by chciał pocztówkę z Wwy.
Kolega @Cybulion leczy dziś w związku z tym kaca, a na kolegę @inspektom paczka czeka w paczkomacie.
Pozostało mi już tylko "namalowanie dowolną techniką jesiennego obrazu" - hmm... pomyślę jeszcze nad tym :smiley:
Komentarze (4)
A wracając natknąlem się jeszcze bonusowo na helikoptery :smiley:
(a piwo i tak sobie kupiłem!)
@Opornik Ciężko mi powiedzieć, zaciekawiło mnie że leciały a formacji. Kurde, mogłem a nimi pojechać :grinning:
@PaczamTylko Bell 212? W zeszłym tyg. też parę szarych Bell-i 212 widziałem, ciekawe czyje to.



