Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KatieWee w Książki

Fanatyk

w Książki

22piorunów

Dzisiaj pierwszy raz byłam na targach książki we Wrocławiu i mam trochę mieszane uczucia. Najpierw minusy:
-malutkie stoiska, nawet duże wydawnictwa miały kilka książek na krzyż;
-problemy z internetem i tym samym z płatnościami kartą, przez co
-nie kupiłam nowej Pajączkowskiej i nie wzięłam autografu :triumph:

Plusy:
+małe, kameralne, bez ludzi włażących sobie na głowę;
+krótkie kolejki, w tym te do toalety;
+parking podziemny z wolnymi miejscami (szok i niedowierzanie, więc to tak się da? Kraków, wstań kiedy do ciebie mówię);
+były malutkie niszowe wydawnictwa, lokalne antykwariaty i kilka stoisk z płytami;
+historyczny budynek, a nie zwykła blaszana buda;
+można było odwiedzić też Targi Wszystkiego Dobrego z milionem pierdółek, cudeniek, skorupek i ozdóbek.

Nie zrobiłam zbyt wielkich zakupów, wzięłam kilka romansideł za 5 zł w Tezeuszu dla osiemdziesięcioletniej cioci, a dla siebie jeden kryminał, jeden reportaż i książkę na której mi najbardziej zależało, czyli Życie codzienne w Londynie Dickensa.

Komentarze (9)

Fanatyk1piorunów

@KatieWee - a w zoo przy okazji byłaś - bo to rzut beretem jest tylko.

Fanatyk0piorunów

@koszotorobur no nie, a też chciałam! Ale sypało białym paskudztwem, a my mieliśmy trzysta kilometrów do domu. Droga zajęła nam prawie pięć godzin!

Autorytet1piorunów

@KatieWee 
>nie kupiłam nowej Pajączkowskiej
To nic nie straciłaś :smiley:

Fanatyk1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje Wędrowny Zakład Fotograficzny był całkiem ok, mam nadzieję, że ta nowa to będzie skrzyżowanie Zakładu z Chłopkami, zobaczymy :smiley:

Autorytet0piorunów

@KatieWee Wspominając jakie to bzdury wyczytałem ukradkiem i zupełnie przypadkiem w co wyście myślały to musiałem rozchodzić przez kilka dni. Nie wiem co tam nowego wysmarowała ale jak dla mnie to jest autorka skreślona kompletnie, nie muszę nic czytać od niej i będę wiedzieć że będzie to babskie pierdolamento.

Ale skoro chciałaś to jednak jestem w stanie zrozumieć rozczarowanie 😉

Fenomen3piorunów

No i super! :grinning: