Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zartobliwy_Janusz w Żarty Janusza

Tytan

w Żarty Janusza

11piorunów

Dzisiaj taki zestaw, bo widzę, że lubicie coś podchodzącego pod

Dwóch Arabów przyjechało do Polski i założyło między sobą, który z nich się lepiej zintegruje z naszym krajem.

Mija rok, spotykają się i pierwszy mówi:

- No ja właśnie skończyłem z dzieciakami oglądać skoki narciarskie w TV, żona ugotowała na obiad schabowy z mizerią i ziemniakami, i zaraz zabieram je do muzeum Powstania Warszawskiego, a ty?

- Spierdalaj tam skąd przyjechałeś kozojebco - odpowiada drugi.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Mam prośbę, czy byłby ktoś w stanie wesprzeć moją zrzutkę? Pytam, ponieważ renta dopiero 20 - https://zrzutka.pl/x7whbz

Komentarze (3)

Tytan4piorunów

Pewna firma zatrudniła nowego pracownika. Miał zacząć od poniedziałku, ale rano zadzwonił do swojego szefa:
- Jestem chory - oświadczył. Szef go usprawiedliwia.
Facet pojawia się w pracy we wtorek i pracuje ciężko przez cały tydzień, zadziwiając wszystkich swoją pracowitością i umiejętnościami. W następny poniedziałek znów dzwoni do szefa i oświadcza mu:
- Jestem chory.
Szef niechętnie usprawiedliwia go, zaznaczając jednak, że to już drugi poniedziałek z rzędu. I znów we wtorek facet przychodzi do pracy i pracuje do końca tygodnia, nawet szybciej i lepiej niż poprzednio.
W następny poniedziałek pracownik znów dzwoni.
- Jestem chory - powtarza. Szef go usprawiedliwia, postanawia jednak porozmawiać z nim we wtorek.
Następnego dnia facet pojawia się w pracy i zostaje wezwany do gabinetu szefa.
- O co chodzi? - pyta ten. - Widzę, że jesteś świetnym pracownikiem, ale jesteś tu dopiero trzy tygodnie i w każdy poniedziałek twierdzisz, że jesteś chory?
- Chodzi o to, że moja siostra ma fatalne małżeństwo i w każdy poniedziałek przed pracą jadę do niej ją pocieszyć - tłumaczy pracownik. - Od słowa do słowa i zawsze kończy się to tym, że przez cały dzień uprawiamy seks.
- Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to obrzydliwe.
- Mówiłem panu, że jestem chory.

Tytan4piorunów

Strefa Gazy. Dwóch Palestyńczyków biegnie ostrzeliwując izraelski czołg. W pewnym momencie przestali. W czołgu otwiera się właz, wychyla się Żyd i pyta:
- Czemu już nie strzelacie?
- Amunicja nam się skończyła.

- A chcecie kupić?