Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bori w Hydepark

Lider

w Hydepark

27piorunów

Dzwoni dzisiaj telefon do małżonki. Odbiera, a w słuchawce miły pan z wyraźnym wschodnim akcentem oznajmia, że telefonuje z Providenta, dziękuje za ostatnią wizytę, wzięcie pożyczki i pyta czy coś jeszcze potrzeba. Małżonka oczywiście zdziwiona mówi że nie brała pożyczki. No to zaczyna się nawijka że to trzeba pilnie zgłaszać na policję, prokuraturę ple ple ple. Żona była na tyle przytomna że stwierdziła żeby sam to zgłosił i się rozłączyła.

Oddzwonienie już nic nie dało, "nie ma takiego numeru" xD

Tak więc uważajcie w przedświątecznej gorączce. C⁎⁎⁎ek miał imię, nazwisko i numer telefonu żony, zapewne z jakiegoś wycieku. PESELe mamy zastrzeżony, mamy także alerty w BIK, ale nerwy zawsze są.

Komentarze (7)

Gruba ryba5piorunów

@bori moja żona jak sobie założyła vinted, to po 5 minutach prawie wszystkie dane jakiemuś oszustowi podała, ale się wtedy wkurwiłem (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Niby inteligentna baba, 4 fakultety a taki numer

Osobistość3piorunów

A czy Provident ma obowiązek weryfikacji tego czy numer PESEL jest zastrzeżony przed udzieleniem pożyczki?

Edit: Sprawdziłem i wychodzi na to że wszystkie instytucje finansowe, a myślałem że tylko banki mają taki obowiązek. W każdym razie mnie też kiedyś próbowali z jednego banku na to złapać i po zmarnowaniu "konsultantce" 10 minut powiedziałem że jak udzielili kredyty mimo że mój PESEL jest zastrzeżony to mają problem, to tak się wkurzyła i zaczęła mnie straszyć żebym nie był taki pewny siebie bo mnie porobią w parabanku 😉

GURU4piorunów

@bori do mnie na firmowy zadzwonili i podpięci na legalny numer pracownika banku.

Taras lub Sasza się uruchomił ze swoim akcentem dopiero, jak powiedziałem, że są durniami i zgłaszam do KGP w Lublinie.

GURU4piorunów

@bori dzwoniła do mnie "pani z banku" żeby "potwierdzić pożyczkę", poprosiłam o cztery ostatnie cyfry mojego numeru rachunku w celu weryfikacji 😆

P.S. plot twist, żadnego rachunku w tym banku nigdy nie miałam

Gruba ryba4piorunów

@bori jednorazówki tak zwane na voip. Zawsze możesz robić z siebie debila i zmarnować mu czas. Też mam alerty i zastrzeżony pesel

Fanatyk2piorunów

@bori Było wołać o kasę przywiózłby przecież do domu.