Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Shivaa w DIY - Zrób To Sam

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

165piorunów

Elo mordeczki, dziś opowiem Wam historię, która wydarzyła się naprawdę. Aż się prosi, żeby to zekranizować, może kiedyś, tymczasem zapraszam na nowy wpis z serii
⚡⚡⚡
Godzina 7:45 rano. Ledwo zjadłem kanapkę z serem i wypiłem połowę zimnej kawy, a tu dzwoni telefon. Po drugiej stronie głos jak z kabaretu:
Panie, no ja nie wiem co się stało! Telewizor nie działa, lodówka się rozmraża, a żona już trzeci raz zapytała, czemu nie może włosów wysuszyć. Niech pan przyjeżdża, bo tu apokalipsa!
Adres? Oczywiście, typowy dom w zabudowie bliźniaczej, ogródek pełen krasnali, na bramie tabliczka 'Tu pilnuje pies i teściowa'. Już wiedziałem, że będzie grubo.
Wchodzę. Wita mnie ON: Janusz, mistrz kombinatorstwa, złota rączka i samozwańczy inżynier. W klapkach jubota, z reklamówką śrubokrętów w jednej ręce i piwem w drugiej (bo na nerwy, panie elektryk).
Pytam, co się stało.
Panie, przecież ja tylko chciałem, żeby działało lepiej. No to podłączyłem agregat z budowy po szwagrze do gniazdka w salonie, żeby ‘prąd wracał’
Mój mózg próbował przetworzyć to zdanie.
Agregat. Prąd wracał. Do gniazdka. W salonie.
Czyli pan Janusz zrobił odwrotne zasilanie całej chałupy... z agregatu... przez zwykły przedłużacz.
Tak, dokładnie – postanowił zasilić cały dom z powrotem przez kontakt, bo prąd 'się gdzieś zgubił'.
Efekt?
Wywaliło wszystkie bezpieczniki, nadpaliło instalację, sąsiadom mignęło światło, a licznik prądu cytując klasyka, 'tańczył lambadę'.
Mówię mu:
Panie Januszu, pan omal nie zrobił z siebie tostera. To cud, że pan żyje i że ten dom jeszcze stoi.
A on na to
A to nie wolno tak? Ale szwagier mówił, że jak on tak zrobił na działce, to radio działało!
No cóż, szacun dla szwagra, człowiek legenda.
Na koniec wszystko ogarnąłem: wymiana kilku bezpieczników, naprawa gniazd, a Janusz dostał ode mnie solidną pogadankę o tym, czego się NIE robi z prądem, nawet jeśli jutjub mówi co innego.
Zanim wyszedłem, zapytał: a jakbym dwa agregaty podłączył, to bym miał dwa razy więcej prądu?
I to był moment, kiedy stwierdziłem, że czas wracać do samochodu. Dla własnego zdrowia psychicznego.
Ehh, a jutro robota u Mietka w Szczebrzeszynie

Komentarze (18)

GURU1piorunów

Hmm... ElectroBoom zasilał dom akumulatorem...

Osobistość0piorunów

nie wierze 😛

Osobistość2piorunów

A panele fotowoltaiczne można bezpośrednio do gniazdka? Mi to jakiś falownik i magazyn wciskają złodzieje

Fanatyk4piorunów

@Dzika_kaczka_bez_dzioba wszystko można jak pan odpowiednio zapłaci (⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠)

Fenomen3piorunów

@Shivaa pomyliłem z prawdziwością, szacun

Fanatyk16piorunów

@Shivaa kolejny solidny wpis na 👌prawie dalem sie nabrac xD

Koneser4piorunów

@3t3r ja się nabrałem, dopiero po komentarzach się skapnalem XD

Osobistość21piorunów

> Zanim wyszedłem, zapytał: a jakbym dwa agregaty podłączył, to bym miał dwa razy więcej prądu?
Wtedy się mówi że potrzeba 3 - po jednym na każdą fazę.

Fenomen0piorunów
Fanatyk22piorunów

@Shivaa Miszczu, masz moją piszczałkę, i rób tego więcej.

Fanatyk9piorunów

@myoniwy ładuję sprzęt do kabury I lecę na robotę

GURU16piorunów

@Shivaa jeśli na działce u szwagra nie było prądu to może jakoś by to działało?

Tzn gdyby podłączyć agregat tam gdzie się wpina prąd z zewnątrz.

Fenomen7piorunów

@Opornik od tego sa przelaczniki siec - zero - agregat

Lider22piorunów

@Shivaa i o taki kątęt nic nie robiłem 😆

Lider34piorunów

@Shivaa gdyby nie pora dodania wpisu to bym się złapał

Fanatyk26piorunów

@Felonious_Gru Małe niedopracowanie. Ale tekst prima sort.