Wpis użytkownika Al-3_x w Hydepark
Al-3_xAutorytet
10piorunówElon Musk od kiedy przejął Twittera, wprowadził tam zasadę absolutnej wolności słowa. Efekt? Wzrost ekstremizmu, dezinformacji, ruskie i chińskie trolle mogą działać bardziej swobodnie, po samej platformie zaczęły krążyć różne propozycje oszustw, pojawiła się cała grupa atencjuszek wstawiających swoje półnagie zdjęcia, a obok porno zaczęły się też pojawiać treści Gore, przez co platforma zaczęła przypominać nowe LiveLeak. Ogólnie Elon zamienił twittera w drugi 4chan. Nie wiem czy taki był jego celem, ale dość dobrze pokazuje to, że absolutna wolność słowa nie działa w praktyce co obala różne libertariańskie teorie w tym temacie.
Komentarze (6)
Wolność słowa nie działa w połączeniu z anonimowością. Albo jedno albo drugie.
Jakby na takim na przykład Wykopie trzeba było rejestrować konto z dowodem osobistym i podawać publicznie imię, nazwisko, wiek i pokazywać mordę, to wszyscy byliby grzeczni i kulturalni. Każdy by się dziesięć razy zastanowił zanim by napisał np. ze "p0lki to k*wy" albo że "rzymian, hehe, to trzeba cośtam".
Za wolnością słowa musi iść odpowiedzialność za te wypowiedziane. Tego w internecie nie ma.
@Al-3_x gołe baby na Twitterze były od dawna. Dziecięce porno za to było przed muskiem
Absolutna wolność słowa jest wspaniała i zamknijcie już p⁎⁎dy bo nie macie racji 😉
Ciężko pogodzić absolutną wolność słowa z zupełną anonimowością w sieci. Absolutna wolność słowa by działała gdyby użytkownicy byli unikalni i każda fizyczna osoba mogłaby mieć faktycznie jedno konto.