
Wpis użytkownika Opornik w Hydepark
OpornikGURU
29piorunówFajny pomysł na zrobienie komuś wesołego psikusa.
Śmiechu co niemiara, zabawa dla całej rodziny! :smiley:
Komentarze (7)
@Opornik taki dowcip przebije jedynie nasranie na wycieraczkę
@RACO @Pan_Buk @watss Dziadek był z miasta które kiedyś było polskie ale już nie jest.
Dużo różnych narodowości. Po drodze z gimnazjum była chałupa przed którą na ławce przesiadywał stary Timofiej. W samej szlafmycy czy jakiejś innej długiej koszuli, tak się kiedyś ludzie nosili.
Prowokowali go żeby zerwał się z tej ławki i ich pogonił, wtedy jeden z chłopców podbiegał, podrywał mu koszulinę do góry, i sypał piaskiem w dupę, jako że bielizna nie była wtenczas tak rozpowszechniona jak dzisiaj.
@Pan_Buk pewnie piasek był tańszy
@Opornik Dlaczego piasek a nie sól?
@Opornik opowiedz o tym piasku. To mnie zaciekawiło
@moderacja_sie_nie_myje Ja kiedyś pod talerzem w stołówce napisałem "Ach wy kuchary jebane, co za gówno nam tu dajecie". Wpadłem bo się przyznałem. Mało mnie nie wywalili ze szkoły, ale miałem rispekt na dzielni za odwagę. 😛
A, no i raz wysadziłem szkolny kibel w powietrze, ale to było niechcący.
Moja matka była jeszcze lepsza. Mieli nauczycielkę która nosiła tapir. Takie coś co było modne w latach 60 czy kiedy tam.
Nad wejściem do klasy powiesili haczyki na sznurkach, jak weszła do klasy to jej to zerwało. Okazało się że miała jakąś chorobę skóry i dlatego to nosiła. Z tego co pamiętam chcieli całą klasę wywalić.
A dziadek w gimnazjum to sypał starowiercom piasek do dupy. 😛
@Okrupnik Mój kumpel w podstawówce wysmarował klamkę do pokoju nauczycielskiego gównem. To był dopiero dowcip górnych lotów, wpadł dlatego, że podczas przesłuchania popłakał się ze smiechu.