Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Filmy

Fanatyk

w Filmy

7piorunów

"Dziewczyna z Kolonii"

Nastoletnia Vera Brandes, wbrew woli rodziców, organizuje koncert Keitha Jarreta w Kolonii. Ot i wszystko. Bardzo się nastawiałem na to, że gdy obejrzę ten film, to będę zachwycony. Nie żebym był fanem jazzu, ale muzyki słucham bardzo dużo i lubię takie historie. Dodatkowo naczytałem się zachwytów jaki to jest super film, który kipi energią, że główna bohaterka sztos i w ogóle ulala, co to jest za uczta dla miłośników muzyki. Hm... muzyki mało. Więcej o samej pasji do niej, nastoletnim buncie, ale takim trochę wydumanym pokroju "my jesteśmy wyzwoleni i energiczni a wy frajerzy d⁎⁎a cicho". Plus za to jak film został nakręcony, bo jest to poniekąd kameralna opowieść i pod tym względem bardzo mi odpowiada. Nie ma tu rozmachu, nie ma diamentów, jest historia i bohaterowie. Tylko, że to właśnie bohaterowie wkurzali mnie najbardziej. Lubię się identyfikować z głównym bohaterem przy okazji tego typu historii a tutaj się nie dało. Vera jest tak wkurzająca, że miałem ochotę wyłączyć film w połowie. Pewna siebie, wyszczekana ale w sposób, który mnie zawsze drażnił u ludzi. Podobnie wkurwiała mnie jej kumpela. W zasadzie wkurwiali mnie wszyscy, stary Very j⁎⁎⁎ny ramol i domowy terrorysta też. Brat Very przegryw na garnuszku rodziców takoż mnie drażnił. Gdyby charaktery bohaterów były inne, ten film to byłaby topka, a tak... średnio wyszło.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

#filmy #muzyka #jazz "Dziewczyna z Kolonii" Nastoletnia Vera Brandes, wbrew woli rodziców, organizuje koncert - WatluszPierwszy - Hejto.pl (demo semantyczne)