Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Al-3_x w Filozofia

Autorytet

w Filozofia

0piorunów

Filozofowie chcieli odkryć prawdę o świecie, ale mam wrażenie, że się od niej oddalili na tyle, że zaczęli w ogóle wątpić by ona w jakkolwiek istniała. W pewnym sensie myślę, że rozwój filozofii poszedł w nie tą stronę co trzeba.

Komentarze (8)

Osobistość1piorunów

Żeby naukowiec mógł potwierdzić jakas hipotezę najpierw ktoś ta hipotezę musi wymyślić. Wydedukować na postawie obecnie znanej wiedzy. Filozofia zawsze wyprzedzała "naukę" - filozofia to również nauka - po to właśnie, żeby przedstawiać koncepty warte zbadania. Co więcej filozofia nie zajmuje się tylko fizyka ale również metafizyką, retoryką i etyką. Ostatnio opór się w to wkręciłem :smiley: polecam podcast philisophize this. Filozofia bez poznania czasów, w których była tworzona jest nic nie warta

Osobistość0piorunów

@Al-3_x
>zaczęli w ogóle wątpić by prawda w jakkolwiek istniała

no bo poza religią "prawda" nie jest do osiągnięcia za pomocą nauki. świat to fraktal, jak znajdziesz odpowiedz na cos to dostajesz milion nowych pytan.

rozwój filozofii poszedł w nie tą stronę co trzeba.

no a w jaką miałby iść?

Koneser2piorunów

Wcale nie. Filozofia z przyczyn praktycznych po prostu przekształciła się w naukę.

Osobistość0piorunów

@Ziemniakomat rygorystycznie robiona filozofia tez podlega metodzie naukowej i konieczne jest logiczne rozumowanie, no tyle ze empirycznych badan nie przeprowadzisz.

Fenomen0piorunów

@Ziemniakomat @Al-3_x Nauka współczesna jest podzbiorem filozofii, choć można oczywiście powiedzieć - jeśli inaczej to rozumiemy jak @Macer,że "filozofia zawsze była nauką"

Filozofowie chcieli odkryć prawdę o świecie, ale mam wrażenie, że się od niej oddalili na tyle, że zaczęli w ogóle wątpić by ona w jakkolwiek istniała.

Że się tak znów matematycznie wyrażę - pogubili się w rachunkach tak samo jak fizycy pogubili się w tych całych teoriach strun i nie tylko.

Choć oczywiście w całym tym szaleństwie bywają perełki prawdziwą cnotą w szaleństwie jest nie stracić kontaktu z rzeczywistością.

Nie wszystkie przekształcenia wzorów matematycznych prowadzą do sensownych rezultatów i tak samo jest z filozofią. Żeby zredukować wzór często trzeba go rozwinąć w innej formie,lecz nie zawsze rozwinięcie prowadzi później do sensownej redukcji.

Wędrując po lesie bez kompasu i nie patrząc na korony drzew ani na mech można się łatwo zgubić w gęstwinie.

Kto czytać nawet tego powyżej nie potrafi lepiej by nie brał do ręki książek o gwieździe tańczącej i nadczłowieku lub o tao.

Koneser0piorunów

@Al-3_x Zgadzam się z kolegą, po prostu teraz obserwujemy naukę bo to przydatna filozofia dla wielu ludzi. Filozofia niekoniecznie jest nauką, bo nie musisz empirycznie udowadniać niczego. Chyba Deleuze podzielił traktował naukę obok filozofii, ale kwestia co jest czym to filozofia sama w sobie i kwestia dyskusyjna x)