
Finowie piszą o kolejnym rosyjskim szpiegu złapanym w Polsce
dla_bekiKoneser
9piorunówSprawa już nie jest świeża, ale nie była nagłośniona w polskich mediach. Natknąłem się na nią w fińskiej gazecie, która z kolei referuje artykuł z gazety francuskiej.
Młody gość, Maxim Sergejev, marzył o karierze hokeisty, przyleciał do Krakowa, ale trafił do Sosnowca. Wydaje się, że został zwerbowany dopiero po osiedleniu w Polsce, ale kto ich tam wie.. Artykuł opisuje jego krótką historię.
Komentarze (2)
@dla_beki jak wybuchła wojna i Zagłębie przyjeżdżało na Gieksę to wyjątkowo ich nie wyzywalismy od goroli tylko od ruskich psow. Podobnie z Unią było ale chyba sie w koncu pozbyli tych rusow z klubów
No jak nie było nagłaśniane jak ja się tym nie interesuje a słyszałem o tym gościu xD