
Wpis użytkownika Cris80 w Perfumy
Cris80Autorytet
27piorunów:flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl::flag-pl:
Dzień dobry #perfumy
Dziś wybory i wiem że pogoda nie dopisuje, ale idźcie i głosujcie, wiecie na kogo😉
Oczywiście na swoich😁to tylko jeden dzień który, będzie miał wpływ na 5 następne lat naszego narzekania więc żeby móc narzekać to głosujcie.
U mnie pogoda tragedia, ale mimo to wleciał Kouros 23 rocznik, oj powiadam wam bardzo fajny to rocznik, z tych które poznałem jest najbardziej zrównoważony, i wygładzony, doceniam stare ale tego nosi się bardzo przyjemnie, generalnie chyba się zestarzałem:rolling_on_the_floor_laughing:bo już w drodze Antek od Chanel jakoś mega siedzą mi stare zapachy i szypry.
A #conaklaciewariacie u suwerena dzisiaj?
Pozdrawiam, smacznej i mimo pogody miłego dnia, a i oczywiście widzimy się przy urnie wyborczej😉
Komentarze (35)
@Cris80 Khiels original musk. Ach, cóż to za przepiękny mocz 😉
@Cris80 Orlov Golden Prince
Trudon Mortel
@Cris80 Dokończyłem odlewkę Tabac Dore i na tej odlewce skończy się moja znajomość z nim
Chanel Coromandel, jedno z lepszych otwarć w branży, ale później robi się za słodko, pralinki i takie tam. No szkoda
@Cris80 dziś testowo Ensar Oud Kinamantan - bardzo ciekawa kompozycja z herbatą z imbirem i dodatkiem wanilii, core stanowi szara ambra z oudem papua, który przypomina mi Sultan Murad, świeży "zielono-niebieski" z mentolowym niuansem; w bazie też nutka suchego kakao.
@Cris80 U mnie dzisiaj Cartier Declaration D'un Soir.
@Cris80 hej, u mnie Amouage Journey Man
@Cris80 Hej, dzisiaj ważny dzień i zapodałem ulubieńca Haramain attar al Zoujan
@Cris80 Puchate, futrzaste, egzotycznie kwiatowe sztosiwo od Adama. Wszystko na bazie z sandałowca który jest bardzo relaksujący.
Paradise Soil.
Teraz łapię książkę i niedziela w fotelu ZEN.
@Grzesinek coraz bardziej doceniam ten zapach, chyba będę musiał rozejrzeć się za flaszką
@Grzesinek zgadzam się nie ma to jak dymiacy sandał😁
@Mbs001 Warto dać mu szansę. Pamiętam jak testowałem po raz pierwszy wszystkie z tej kolekcji Musk to otwarcie Paradise ugięło mi kolana. Był efekt WoW. Teraz doceniam całą kompozycje włącznie z lekko dymiącą bazą od oudu i sandała.
@Grzesinek @pomidorowazupa zachecacie Panowie, a odpuscilem sobie juz ten zapach wczesniej, musze dac mu szanse jednak :smiley:
@Mbs001 pomimo że siberian to zupełnie inny profil to da się wyczuć że łączą je piżmowe aspekty. Jak dla mnie jest to gęsta puchowa futrzastosc obu tych zapachów. W paradajsie nawalone jest od groma kwiatow jaśmin tuberoza champaka które również dodają gęstości i kremowosci do kompozycji. Wszystko jest aż nektarowe. Kakao daje efekt czekoladowej kremowosci. Nie jest to wytrawne kakao a posłodzonej tymi nektarowymi słodkimi kwiatami. Mix jest wyborny o bardzo naturalnym charakterze. Nie jest tak agresywno ostry jak Siberian.
@Mbs001 wydaje mi się że ten zapach posiada najwięcej naturalnego i najlepszej jakości pizma. Najważniejsze że nie ma tu ani grama syntetyków , w tym tego okropnego piżma co jest w np siberian Musk 3. Btw myślałem że Russian Musk mi się będzie podobać bo też nie zawierał syntetycznego piżma, jednak ten był zdecydowanie za słodki i posiada przesadzona ilość tego dziwnego zielonego akordu. A wracając do PS to czekoladkowo-kakaowa nutka jest głównie w otwarciu i wspaniale łączy się z tuberoza i pizmem:drooling_face:
@Grzesinek czuc w nim pizmo jak w Siberian Musk? I wyrazne jest to kakao/czekolada?
@Grzesinek mi się wydaje że to jest najlepsze pachnidło Adama. Myślę że spokojnie bym mógł mieć ten jeden jedyny zapach już do końca życia i żaden inny - oczywiście jeśli bym musial taki jeden jedyny wybierać.
No to pod ten deszczyk - Beaufort London Cape Wrath
@Cris80 zaraz cykl dobiegnie końca i wrócisz do oudow😆
@Cris80 Teraz trzeba przeliczyć na ml. Jak wystarczało 50 flaszek po 100ml to rownie dobrze możesz mieć 180 po 30ml. To ta sama ilość soku.
@Cris80 hehe, na ten moment mam podobnie, nie wyobrazam sobie zejsc do 10-20 flaszek, nawet jesli jakas uzywam raz na pare miesiecy albo tylko zima
@Mbs001 jakieś 50 flakonow:rolling_on_the_floor_laughing:
Problem w tym że już ograniczyłem ilość do minimum
@Cris80 a z ciekawosci jak bys mial zostawic sobie absolutne minimum, to co by to bylo?
@Cris80 nie strasz tak 😂
@pomidorowazupa oczywiście kuźwa to był żart😁😁😁,ale fakt że jestem trochę zmęczony nowymi zapachami muszę zrobić sobie pauzę i wracam do tego co było kiedys
@Cris80 to właśnie jest piękne w tym hobby, że trzeba się trochę napracować (i mieć odrobine szczęścia) żeby zdobyć wspaniale pachnidło (np. z dawnych lat), a nie że wykladasz kasę na stół i kupujesz wszystko jak leci tu i teraz. Często tutaj znajomości są znacznie więcej warte niż góra pieniędzy. Ale rób co chcesz, jesteś tu tak długo ale mimo to nie wiesz co tracisz:v:Z drugiej strony tu chodzi też o to żeby cieszyć się zapachami, a skoro Tobie to już nie sprawia radości to bardzo mi z tego powodu przykro...
@pomidorowazupa jedyne co może się wydarzyc to to że niebawem pozbędę się większości kolekcji 😁
Męczy mnie już szukanie roczników, przedreformulacyjnych flaszek a to co teraz wychodzi to jakieś karłowate,słodkie i molekularne wiec przymierzam się do wielkiej wyprzedaży i zakończenia tej przygody
@Cris80 :rolling_on_the_floor_laughing: tak tak wmawiaj sobie
@pomidorowazupa nie ,to już koniec cyklu już jestem w tym wieku że znalazłem swoje miejsce w perfumach I już raczej nie pójdę dalej😉
@Cris80 jedziem z tematem 😉
Lalique Encre Noire A L'Extreme