Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DzejZi w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

To był gołąbek... ale mój Avatar lvl10, mówi że kapusty nie weźmie do ust. Więc go żona oskurowala... gołąbka rzecz jasna :zany_face:

Komentarze (13)

GURU2piorunów

Mój Ś.P. Dziadek, któren był na robotach w Rzeszy, podczas wojny, powtarzał, że kapusty i brukwi, to on już najadł się na całe życie. Szczerze nie cierpiał i wydłubywał, jak tylko gdzieś smak wyczuł.

Od razu o nim myślę, za każdym razem gdy coś podobnego czytam ;D

Fanatyk4piorunów

@DzejZi - do tej pory tak jadam gołąbki 🤷

Kosmonauta1piorunów

@koszotorobur rzeczy, których nie ruszam mimo biegu lat to ... wątróbka. Jakoś od początku nie wchodziła. Za przedszkolaka, chowałem ją pod ziemniaki, bo w przedszkolu był obowiązek zjedzenia mięska (ziemniaki można było zostawić).

Fanatyk3piorunów

@DzejZi - ja dalej szpinaku nie jem :face_with_hand_over_mouth:

Ale pomidory uwielbiam 😁

Kosmonauta3piorunów

@PlatynowyBazant Pizza bez sera :upside_down_face:. Spaghetti lubię. Alę pomidora już nie. Człowieku w dupskach się poprzewracało od dobrobytu. Kociołamba. :face_with_rolling_eyes:

Kosmonauta2piorunów

@koszotorobur ehhh mój syn ma szczególny gust. Pizza bez sera, pomidora nie lubię. Więc gołąb bez sosiku pomidorowego nie pokazuje pełnej mocy. Ale spokojnie ja też, kiedyś szpinaku nie jadałem 😉

Fanatyk2piorunów

@DzejZi może chujowo kapustę robicie? Zamiast białej, można włoską.

Fanatyk1piorunów

@DzejZi pamiętaj że dzieci intensywniej odczuwają smaki - to co dorosłemu może się wydawać ok, dziecku może być po prostu obiektywnie niedobre, a nie że ma widzimisię.

Kapusta, brukselka, sery, tego typu sprawy.

Kosmonauta1piorunów

@eloyard Kwestia gustu. Gołąbeczki mojej Mamy, wiec od lat nie mam zastrzeżeń, a wręcz uwielbiam,polecam i chwalę. Młody natomiast, jak to młody. Nie spróbuje, ale z góry mówi, że niedobre :zany_face:. Dobre, dobre ... były. Przypalona mocno kapusta (pewno cholernie niezdrowa), wymiata!