Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Shinek w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Halo nocna, jest tu ktos?

Komentarze (24)

Osobistość2piorunów

@phenoman
To zaden narkotyk^^ ayahuasca ma wq jakis tam badan duze predyspozycje do leczenia roznych schorzen glowy, aczkolwiek osobiscie chyba za zadne pieniadze nie dalbym sie skusic zeby to wypić i odleciec na 8h

Osobistość2piorunów

@phenoman
Ja jestem raczej podatny na takie rzeczy. Raz w życiu wzialem tabletkę nasenna, poprosiłem w szpitalu o taka (polozyli mnie na oddziale chirurgi onkologicznej), ludzie wyli I darli sie non stop cala noc, nie polecam generalnie. W kazdym razie jak juz wyjaralem cala paczke fajek na -1 kolo kostnicy to postanowilem jakos zasnąć i wziąć cos na spanie. Od połknięcia tabletki do zasniecia nie wiem czy minely 2 minuty..

Zawodowiec1piorunów

@Shinek jest to psychotrop ale krzywdy nie robi :smiley: melatonina może też być ok, albo jeszcze jakieś rzeczy typu ashwagandha czy inne suplementy

Osobistość1piorunów

@phenoman
To moze zacznę sobie coś brac na to spanie, bo tak od kilku lat przed 3 nie spie. Kiedyś mi pramolan przypisali na wyluzowanie ale nie wzialem ani jednej tabletki:p

Zawodowiec1piorunów

@Shinek normalnie bym już mógł wszystko robić, iść do roboty, prowadzić auto. Może mam jakiś zjebany mózg, ale bez kitu tak mam jak biorę lek co mi boostuje noradrenalinę. Popierdolone to ale tak mnie to stawia na nogi jak kiedyś wcześniej to brałem. Oczy spać nie chcą, choć się spróbuję zmusić, ale dziś to wyjątkowo jestem ożywiony

Zawodowiec1piorunów

@Shinek jak działa to gitara. Ja to szybko zasypiam bo biorę trittico na wieczór i się robię szybko senny, ale za to coraz krócej utrzymuję sen bo jeszcze biorę ogólnie duloksetyne żeby leczyć nerwicę. Zawsze po takich lekach się budzę wcześnie rano czując się wyspany

Osobistość2piorunów

@phenoman
Ostatnio zaczalem testowa sposób na zasypianie od navy seals i powiem, że dobrze dziala. Tak jak zawsze mogę się gapić przez 45 minut w sufit tak teraz faktycznie zasypiam raz dwa