
Wpis użytkownika Humberd w Hydepark
HumberdSum
131piorunówHawaje mentalnie nie pasują do USA. Co chwilę przy mniejszych drogach można się natknąć na malutkie stoiska z owocami bez żadnego nadzoru. Widoczna jest tylko cena i puszka na gotówkę. Wymiana polega na uczciwości kupującego.
A teraz wyobraźmy sobie czy coś takiego zadziałałoby np. w Kalifornii? Albo i nawet w Polsce?
Edit: dobra, to wychodzi na to, za mało jeżdżę po Polsce, bo mówicie, że często takie sytuacje widujecie.
#podroze #ciekawostki #hawaje
Komentarze (27)
@Humberd na szlaku turystycznym w Górach Świętokrzyskich był sklepik z kamieniami i też puszka oraz dla wygody... terminal :smiley:
@Humberd coś takiego przechodzi tam, gdzie ludzie nie są jeszcze do cna wyprani z sumienia, czyli poza dużmi miastami w każdym "zachodnim" kraju.
@Humberd w polsce? jak rolniki samozbiory ogłosili i dostali od ludzików jałmużnę to jeszcze urzędy skarbowe kary rolnikom będą przypieprzać
W UK często widać to na prowincji. Tylko zazwyczaj są to jajka.
To działa w każdym kraju gdzieś na zadupiu. Tam gdzie jest spokój. W Polsce, w Szkocji, w USA też. Piszesz o Kalifornii, a i w Kalifornii w miasteczkach znajdziesz takie stoiska. Tak samo w miastach na Hawajach nie ma takich stoisk.
@Atexor nie sądzę. Byłem tam osobiście kilka razy i nie było tam nikogo. Tylko owoce, warzywa i puszka na hajs
@conradowl Ja z takiej budki kupuję jajka w UK. Babka na wsi ma na podwórku i rozchodzą się w mgnieniu oka.
@Atexor raczej są płochliwe (wcale nie bojowe), ale za to można np. zatrzymać się przy jakiejś lokalnej farmie z wystawką zwierzaków (koło Inverness jadąc od Loch Ness czy obok farm shopów, ale zwierzęta mogą być sezonowo) czy przykładowo tutaj jest stacja paliw z krówkami i czasami może są i owce. Płacisz funta czy dwa za marchewkę bądź smakołyk i idziesz głaskać kudłate kotlety.
Piękna sprawa, muszę tam zatankować, odkryłem to miejsce póki co dzięki rolce jednego Szkota, który wyszukuje różne ciekawe miejsca w kraju.
@conradowl nieironicznie, dają się przytulić i pogłaskać? Od dawna (jeszcze przed naszą @bojowonastawionaowca) miałem taką myśl, aby się kiedyś przytulić do lamy i owcy. Do lamy (albo raczej alpaki) częściowo się udało, do owcy jeszcze nie xD
Fajny ten Twój kraj 😛
@Atexor w zasadzie to owce można spotkać szybciej, niż się dojedzie do centrum Edynburga z lotniska 😉 często się pasą w okolicy pasów startowych i wzdłuż trasy tramwajowej i autobusu.
@PerszingKing na tym stoisku to nie jest aby sprzedawca widoczny? Widzę wagę... W sumie podobne już widziałem, ale z ludźmi :P
@conradowl a na Twojej fotce jeszcze owce do wytarmoszenia, jeju ʕ•ᴥ•ʔ. I fajna budka!
Chciałbym znaleźć motywajkę w sobie, aby kiedyś odwiedzić Szkocję. Piękny, zieloniutki kraj. A tak, nawet do lasu nie chce mi się już jechać.
@Atexor miałem wpis z rok temu z budki w Szkocji, jakby ktoś się wybierał to polecam: ciastka, ciasta, czekolady, też trochę lodów, batony, upominki - lokalne produkty ale i paczka lays (Walkers) czy puszka coli jest. Nikt nie pilnuje, jest skrzynka na kasę i terminal, jest zeszyt. Mega klimat.
@Atexor https://maps.app.goo.gl/k7TdQhBLdSTMZmgU8
Nie ma na mapach punktu, ale jak będzie ktoś z was w okolicach Chełma to polecam.
@Humberd a ja Cię wybronię, bo w Polsce nic takiego nie widziałem, a kojarzę tylko jedno takie stoisko - chyba że Szwajcarii z odcinka Maklowicza i kogoś innego ze Szkocji czy skądś.
Sam nie miałbym tyle zaufania do ludzi, aby zostać skarbonkę na pieniądze.
@Humberd fajne więc i piorun 😉
@conradowl dokładnie.
@conradowl Masz rację, poleciałem zbytnio z hipotezą. Ale za to fotki fajne.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub no tak, bo biali nie kradną xD
@Belzebub nie tyle murzynów co... no... wiadomo kogo, ale nie wypada napisać wprost. To problem kultury, nie koloru skóry. A że pewne grupy czarnych hołubią kulturze przemocy i przestępstw...
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Humberd dlaczego Wy tak tej Polski nie doceniacie? Już któryś raz widzę post z tymi stoiskami i że w Polsce to blablabla
Gówno prawda. U nas jest to powszechne a w sezonie można takich stoisk spotkać bardzo dużo.
Weźcie trochę się rozejrzyjcie czasem wokół siebie :smiley:
@Humberd tak, w Polsce działa. A jak nie masz gotówki to jest często opcja blik
Kilka razy widziałem takie na wsi w Polsce
Oczywiście, że działa w USA i nawet w Polsce. Po prostu nie całe USA to Chicago, Los Angeles, czy Detroit.