Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wikariush w Memy

Gruba ryba

w Memy

121piorunów

Komentarze (18)

Osobistość6piorunów

Naruchali sobie dzieci i teraz skomlą jak to ciężko mają XD typowe dziecioroby

Osobistość40piorunów

Wychowywanie dzieci to naprawdę ogromny wysiłek dla matki jak i ojca ale porównywanie tego do pracy na etacie jest karygodne. Rodzicielstwo to nie etat, wychowanie dziecka to nie praca za którą kobieta miałaby dostawać wynagrodzenie. Jeżeli ktoś tak uważa to współczuję dziecku, bo raczej nie jest szczerze kochane.

Specjalista0piorunów

@Hasti ale na co niby dowodem ma być jakiś program w telewizji śniadaniowej? I kto miałby płacić matce?

Ja Ci podam jeden przykład - IMO patologiczny. Znałem parę, w której nie ma czegoś takiego jak wspólne pieniądze. On ma swoje, ona swoje. Kiedy pojawiło się dziecko, z różnych powodów nie mieli żadnej opieki, więc z automatu matka z nim została w domu. No i została bez grosza, bo przecież "nie pracuje to nie zarabia". W dodatku ojciec w ogóle nie pomagał przy opiece, bo "to rola matki".

Osobistość0piorunów

@sowiq Wiesz, piszę tak bo już widziałem nawet w śniadaniówce wyliczenia ile powinno się płacić matce za opiekę nad dzieckiem, wyszła bardzko konkretna pensja. Tylko co to za matki które przeliczają opiekę i wychowanie na pieniądze. Dziecko samo na świat się nie pchało.

Specjalista4piorunów
wychowanie dziecka to nie praca za którą kobieta miałaby dostawać wynagrodzenie

@Hasti a gdzie ktoś pisze o wynagrodzeniu? Ja się w 100% zgadzam z przedmówcami. Ale IMO wychowanie małego dziecka to praca na więcej niż etat. W zależności od wieku w czasie dnia masz coś około 12h stałej opieki. Do tego często w nocy dzieciaki mają kilkukrotne pobudki i wtedy też trzeba je ogarniać. No i w weekend nie masz wolnego, tylko w dalszym ciągu się nimi opiekujesz. Urlopu też nie ma :smiley: Święta, wyjazdy wakacyjne - dalej to samo :smiley:

ale porównywanie tego do pracy na etacie jest karygodne

@Hasti zgadzam się - etat nie ma porównania :smiley:

Jeżeli ktoś tak uważa to współczuję dziecku, bo raczej nie jest szczerze kochane.

@Hasti bardzo odważna teza, że jak ktoś jest zmęczony opieką nad dzieckiem i brakiem wolnego od tego obowiązku, to pewnie nie kocha swojego dziecka.

Gwiazdor22piorunów

@Wikariush ok, powiem opiekunce, że w sumie to co robi z moim dzieckiem nie zasługuje na wynagrodzenie, bo to nie praca na 9 godzin.