
Wpis użytkownika mannoroth w Hydepark
mannorothLider
11piorunówKomentarze (8)
Nigdy w życiu nie dałem kurierom żadnych napiwków, nawet jak był ciężki sprzęt do wniesienia na pierwsze piętro. Płacę xx zł za usługę dostarczenia (w sklepach meblowych to nawet xxx zł) i tyle mnie to interesuje.
@redemptor ja raz dałem 5 zł, jak mi koleś wniósł na 3 piętro 22 calowy monitor kineskopowy xD to gowno ważyło ponad 30 kg
@mannoroth I cyk, tak jak czasem daję napiwki, tak po takim komunikacie automatycznie bym nie dał :stuck_out_tongue_winking_eye:
@100mph a ja tam lubię napiwki, w szczególności dostawać ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)
@100mph Dlatego napisałem, że czasem daję ;)
Jak pójdę do fancy knajpki i potrafią coś opowiedzieć o menu, zaproponować, czy będąc w obcym mieście lubię spytać o lokalne atrakcje i ktoś podpowie z zaangażowaniem, a nie na odwal się.
Jak zamówię rybę nad morzem czy pizzę w zwykłej pizzerii, gdzie maks na co mogę liczyć to, że ktoś mi ją przyniesie to po prostu płacę kartą tyle co na rachunku i wychodzę :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek jesli obsluga jest na prawde spoko to ok ale zbyt czesto sie tego nie spotyka
@100mph Nikt nie zmusza ¯\\(ツ)/¯
Też pracowałem jako barman w czasach studenckich i w życiu bym nie oczekiwał, że ktoś tipa mi zostawi, ale jak zostawił to było miło.
Jeśli ktoś w mojej opinii zrobi dla mnie coś poza postawieniem przede mną talerza to zaokrąglam rachunek i tyle - nie oczekuję, że inni będą tak robić, ani nie namawiam.
Natomiast jeśli ktoś będzie oczekiwał, że zostawię to oczywiście tego nie zrobię 😉
@zuchtomek ja nie daje napiwkow bo od gratyfikowania pracownikow jest pracodawca a nie klient