
Wpis użytkownika Pan_Bubr w Hydepark
Pan_BubrZawodowiec
67piorunówDo tego auto na gaźnik i prądnicę zamiast alternatora
Komentarze (17)
@Pan_Bubr w tym roku naprawiłem suszarkę elektryczną do prania - Bosch. 2-3h rozkręcania/skręcania śrubek i przestawiania ciężkiego grata. Clue naprawy? Wyczyszenie czujników i obszaru wokół z kłaków.
Nie powiem - żona była pod wrażeniem, ale wolałbym komuś zapłacić. Tylko, że rynek wygląda tak, że naciągacz na naciągaczu z cenami z kosmosu (500+ minimum, praktycznie za samo otwarcie sprzętu, bez żadnej gwarancji, że to coś pomoże), a że mam wkrętarkę, bity, youtuba i AI, który postawił trafną diagnozę, to sam zrobiłem.
Wszystko jest rachunkiem kosztów alternatywnych - wiele się w umiejętnościach między pokoleniami nie zmieniło. Taki dziadek, co sobie malucha czyścił, też pewnie miał kilkunastu kolegów, którzy by śruby nie potrafili odkręcić.
@ten_kapuczino No nie, to jakiś zjeb, ja zrozumiałem, że wycenił naprawe na 500 ale, że po otwarciu się dopiero okaże xD Takie zagrania o którym mówisz są częste w przemyśle, np serwis producenta jakiejś maszyny inkasuje 5000 polskich pieniędzy za właśnie sam przyjazd, a roboczogodziny i części to osobna sprawa :v
@IronFist niby tak, ale dla klienta to słaby interes - mogę zapłacić za naprawę 500, ale za naprawę. Za obejrzenie sprzętu tyle nie chcę płacić. Wiem że technik ma swoje koszty i też ma rodzinę, no ale ja też mam swoją i dla mnie płacenie 500 za obejrzenie sprzętu mija się z celem. To już wolę nową kupić.
@ten_kapuczino Dla takiego gościa to praca z której żyje, widocznie takie są stawki które generalnie ludziom pasują. A że naciągacz bo co? Oczywiście jest wielu słabych, ale nikt Ci nie przyjdzie i nie powie w ciemno, że to jest na pewno to czy tamto, bo różnie bywa, w Twoim przypadku sprawdził się poradnik z Youtuba, ale w innym mogłoby się okazać, że to nie szybka robota na 2h tylko 8h rozbierania suszarki na podstawowe elementy, bo to akurat inny model.
@Pan_Bubr dlatego starsi ludzie forsują narrację "kto ci poda szklankę wody". I nie o szklankę chodzi - im się nie chce nadążać za światem. Znam kilku emerytów, którzy kapitalnie się odnajdują w zmieniającym świecie, dom sprząta im odkurzacz, trawnik kosi robot, a 90% sprawunków załatwiają przez neta i cieszą się, że ich dzieci robią karierę za granicą albo w stolicy. A niestety połowa to niedojdy, które tylko mówią "zrób za mnie bo ja nie umiem"
@mannoroth Mnie strasznie mierzi jak ktoś zaczyna od tego, że się nie zna, nie wie, nie umie i ratunku. A dostęp do wiedzy nigdy nie był łatwiejszy, czasem wystarczy poszukać na YT, wpisać cokolwiek w przeglądarkę czy już nie mówię o tym, żeby się chwilę nad czymś zastanowić
Jaki to telefon miał " 3 kable"?
Chyba nikt nie rozbierał *tulipana' że takie pierdóły łyka
@RedCrescent ziom, odpowiadasz na mema xd
@RedCrescent wciąż łatwiejszy do naprawy, niż nawet Nokia 3310. O srajfonach nie wspomnę.
@Opornik pewnie żaden z nas już by nie mógł go podłączyć wtyczka oryginalną
@RedCrescent założę się że autor mema nie wiedziałby Jak użyć tego telefonu
@Pan_Bubr wczoraj miałem podobną rozmowę z kolegą o "dzisiejszej młodzierzy" . i on oczywiscie narzeka, ze kiedys to jak boisko szkolne było zamkniete to sie przez płot przeskakiwało i sie grało itd. A dzisiaj to nikt nie wejdzie, bo to miekiszony. Nieśmiało przypomniałem, że teraz wszędzie są kamery i ochrona. Młodzież nie bez powodu ucieka w internet, tylko tam mają jeszcze wolność
kto te mlodziez wychowal?
Eeee, pobite gary. No ja kiedys powiedzialem dziecku, zeby cos tam zrobilo, ale nie umialo i sie poplakalo bo caly czas siedzi na telefonie, to co ja moge niby zrobic?! Nie bede przeciez sie nad nim znecac ;(
@bartek555 nie no, jego dzieci najlepiej wychowane. moje chujowo
@GreatSouthernFrendkill przy takich rozmowach zawsze odbijam pileczke - a kto te mlodziez wychowal? kto zapierdalal od rana do nocy i nie zajmowal sie ta mlodzieza, nie poswiecal jej czasu, wiec poszla klikac w kakuter? yep.
I wystarczyło w niego prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić