
Wpis użytkownika x00rti w Zwierzaki
x00rtiKompan
60piorunówHej, przedwczoraj dodałem wpis na #wykop z moim pieskiem. Wiadomo jaka jest sytuacja #jebacwykop , więc chciałbym się nim pochwalić tutaj.
Oto Ozi, 7 miesięcy. Pierwsze strzyżenie zaliczone. Trzecia karma próbowana, coby się pozbyć zacieków na mordce. Mogę liczyć na pioruny dla niego? Na pewno się ucieszy. :smiley:
Dzięki i pozdrawiam :smiley:
Komentarze (14)
@x00rti u mojego psa zabieg (chociaż nieco inny) bardzo pomógł, teraz ma troche zacieków, ale jest duża różnica między tym co było przed zabiegiem a obecnie. Myślę, że będzie git, posmyraj Oziego za uchem ode mnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@fazovski u Oziego zdiagnozowali zatkane kanaliki łzowe, w tym tygodniu mamy umówić się na zabieg... mam tylko nadzieje, że to będzie formalność i pomoże....
Fajny maltan :smiley: też mam takiego, suczka 1,5 roku. Na zacieki polecam przemywać oczy tym specyfikiem https://allegro.pl/oferta/show-tech-no-more-tear-1000ml-plyn-do-oczu-zacieki-9721924314?snapshot=MjAyMS0xMS0xNFQyMDowMzowOS43NjZaO2J1eWVyOzMyMGFjMzE3M2VmZmE1YTg4NTI3YWJhMWM5ODYzMWU3NzZjZDQ0NDRiMDYwZDZmOWJjYjhjZDZmZTVkZTZiZjg%3D
@x00rti zacieki na mordzie zmyjesz wodą zdemineralizowaną
Najgorszy sort psa, małe gówno a szczeka jak po⁎⁎⁎⁎ne a jak udupi cię w nogę to o k⁎⁎wa.
@x00rti fajny psiur
@fazovski właśnie dzisiaj pojechał z żoną do kliniki, mają go obejrzeć i zrobić tez wymaz z oczu
Co do zacieków to polecam wizytę u okulisty, bo może się okazać, że pieseł ma jakąś wadę. Mój maltańczyk miał lekko zawinięte do środka dolne powieki i dopiero zabieg pomógł w walce z zaciekami
@x00rti guardy wszelkiej maści, pasek przechodzi przez mostek i nie blokuje ruchu w stawie
@Rozpierpapierduchacz dzięki za uwagę, mógłbyś zaproponować coś w zamian?
@samuraj-jack ja się staram, ale wytłumacz to mojej żonie i dzieciom ^.-
@x00rti szelki z pasem przechodzącym przez barki blokują zakres ruchu psa i nie są zdrowe na dłuższą metę
@x00rti niech rośnie zdrowy
@x00rti Fajny szczur. Jako psiarz proszę o wyszkolenie i traktowanie jak normalnego psa, a nie jak zaczyna szczekać i się rzucać to ignorujemy, na rączki i odchodzimy. Powodzonka!