Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DeGeneracja w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

39piorunów

Hejka,

Chciałam się podzielić swoim skrawkiem życia z wami i być może znaleźć kogoś kto ma podobnie.

Jestem introweryczką od zawsze. Moje dzieciństwo spędzone na długim leczeniu w szpitalu jeszcze pogłębiło izolację. Powiedziałabym, że już jest lepiej bo 30+. Zdałam sobie sprawę z tej niedogodności życia. Walczę, pracuję nad tym. Nie ma tragedii bo jestem osobą ciągnącą do przygód.

I tu się pojawia problem. Uświadomiłam sobie to całkiem niedawno, poprzez nadmiar stresu jaki mam ostatnio. ADHD. Jeszcze nie zdiagnozowane ale zabieram się za to, bo nie daje mi spokoju.

Zadręczam sama siebie myślami, co by było gdyby. Reaguję emocjonalnie, nieadekwatnie często do sytuacji. Nie potrafię odpoczywać. Filmy mnie nudzą.

Mam wrażenie, że to połączenie jest autodestrukcyjne. Dodam, że mieszkam w innym kraju całkowicie sama. Nie mam tu rodziny.

Czy jest ktoś kto ma podobnie?

Komentarze (50 z 68)

Wirtuoz1piorunów

A i jeszcze jedna sprawa, kobiece ADHD różni się od męskiego między innymi z powodu „oczekiwań” społecznych. Pomyśl sobie o tym i zastanów w jakich kwestiach nie dajesz sobie możliwości na bycie taka jak czuła byś sie lepiej. Jest dobry podcast Przemka Gorczyka gdzie rozmawia z Dr Jozwiakiem od adhd. https://open.spotify.com/episode/450fLE51gDsJY0HD6mUKKk?si=30erhnqJQ8qREDHNmhaLOg

#380 Jak Lek z Amfetaminą Wpływa Na Naukę? Jak Zrozumieć Osobę z ADHD? - dr hab. Jarosław JóźwiakSpotify
Wirtuoz1piorunów

@DeGeneracja diagnozuj, mi papierek wiele uświadomił. Przedewszytkim jakie mechanizmy obronne sobie zrobiłem i po co. Leki spoko, ale dla mnie niestety nie są to magiczne pigułki po których nagle można spokojnie usiąść, raczej w połączeniu z terapią. A i uważaj na alko i inne substancje, serio. Ja poplynalem, piłem grzeczne wieczorami żeby poprostu mieć święty spokój. Nie jestes sama i niestety nie ma szybkiej drogi więc dla świętego spokoju leć do psychiatry i terapeuty najlepiej w nurcie CBT

Autorytet2piorunów

Jeśli chodzi o diagnozę ADHD, to zrób wcześniej dokładny research, żeby zespół specjalistów Cię diagnozujący korzystał z najnowszych wytycznych DSM-5 i testu na ich podstawie DIVA-5. Kurczę, jeszcze coś specyficznego w diagnozie kobiet było, ale teraz nie pamiętam.

Osobistość6piorunów

@DeGeneracja nie stwierdzaj proszę sama jaką masz chorobę. Naprawdę, to bardzo ważne. Dziś ADHD jest "modną" chorobą i diagnozą, a wiele chorób psychicznych różni się między sobą czasami szczegółami, które potrafi wyłapać doświadczony psychiatra. Idź do psychiatry, bez żadnej tezy o tym na co możesz chorować. Opowiedz po prostu jak się czujesz. Psychiatra będzie zadawał prawdopodobnie wiele różnych innych pytań, więc on poprowadzi rozmowę, zagłębi odpowiednio temat i zaproponuje formę leczenia. I trzymaj się, powodzenia.

Fanatyk3piorunów

@DeGeneracja to jaka jesteś to jeden pies, nic z tego nie jest wadą, raczej czymś, z czym trzeba nauczyć się dobrze żyć. Bo "trzeba umieć dobrze żyć". No, to jakbyś widziała swoją przyszłość w 2026? Gdzie, jak, z kim?

Mocarz1piorunów

@Lubiepatrzec Nie zrobi jak masz nerwicę lękową i ataki paniki. Rodzicom nic nie mówię bo są w Polsce. Po co mają sie martwić. Trzeba swoją rodzinę utworzyć. Jakkolwiek brzmi rodzina bez dzieci

Mocarz1piorunów

@Lubiepatrzec Ja jestem zabawną osobą, bardzo luźną, lubiącą zwiedzać. Sama siebie lubię jak mam dobry mindset. No nie ma nudy. Ale jak przychodzą problemy to sie zamykam przez introwertyzm i eskaluję przez ADHD.

Osobistość3piorunów

Ja patrzę na to z innej strony, jestem poprostu wyjątkowy, unikatowy niż normalni, skopiowani od kalki ludzie. Polecam.

Mocarz1piorunów

@MementoMori Czyli myślisz egoistycznie? Bez złego wydźwięku. Bycie egoistycznym w pewnym stopniu jest ok. Ja jestem cipą życiową, pełną empatii i zawsze stawiam innych na przedzie. Nie potrafię myśleć o sobie

Fanatyk6piorunów

@DeGeneracja Ja jestem 30+ nawróconym introwertykiem, spędziłem szybko licząc dwa lata w sanatorium w Rabce. :face_with_peeking_eye: W turnusach, bo w turnusach ale zaczynając w wieku 6 lat ciągnąłem do 13+. Później choroba od ojca, w wieku 16 lat usłyszałem od lekarzy, że mój ojciec to alkoholik ( nie był nim, później zdiagnozowali żółtaczkę, wątroby już i tak nie było ), schizofrenia, kłótnie pomiędzy rodzicami, szpital i w końcu śmierć, szybkie wejście w dorosłość w wieku 17 lat. 😉 Teraz mam 35, super żonę i jeszcze wspanialsze dzieci. 😉

Tak, dużo ludzi ma podobnie. 😉

Fanatyk1piorunów

@DeGeneracja Ja po prostu zawalczyłem z tą chęcią izolacji i wierz mi da się ją pokonać 😉 Depresja to poważna choroba, sam miałem ale udało mi się ją pokonać, niestety nie wiem jak. 😉 Astma i silna alergia praktycznie na wszystko, teraz już mi została tylko alergia na koty😁

Mocarz3piorunów

@paulusll Ja mam 38 lat, nigdy męża nie chciałam, dzieci tym bardziej. Może poprzez chęć izolacji? Nie wiem. Ciągnie mnie do ludzi ale tylko na chwilę. Cieszę się z Twojego szczęścia! Mi chyba wiele szczęścia zabrał wyjazd poza Polskę. Depresja 3 lata, rozstanie, wyprowadzka. W sanatorium z jakiego powodu?

Mocarz2piorunów

Z pewnością nie jesteś ekstrawertkiem zatem. To moje wyniki i zawsze wychodzi mi to samo

Tytan4piorunów

Nie potrafię odpoczywać. Do tego filmy mnie nudzą, ale to nie od ADHD. Reszty bingo nie trafiłem.

GURU2piorunów

No, ja trochę. Z jednej strony jestem chwalony za kontaktowosc, co wykorzystuję w pracy, ale jednocześnie jestem całkiem sam na świecie i nie wiem czemu.
Filmów nie umiem oglądać, chyba, że krótkie.
Też mam podejrzenia o ADHD ale bez diagnozy, też rozmyślam i potrafię się umieść na jakiegoś debila.

Mocarz1piorunów

@Lubiepatrzec To prawda. Myślenie ma potężne działanie. Jak sobie z tym radzisz? Moje ataki paniki wywołują u mnie objawy udaru. Serio...drętwieją mi palce i nie mogę mówić bo usta drętwieją. Porąbane

GURU1piorunów

@DeGeneracja jak sobie człowiek nakręci w głowie jakieś pierdół to tak może być że przeżywasz rzeczy które nigdy się nie wydarzyły nigdzie poza twoją głową.
Ja u siebie zauważyłem że mam odczucia przypominające prawdziwe tylko dlatego że o czymś myślę, że coś się dzieje i może nie są to ataki paniki ale odczucia mam bardzo realistyczne.

GURU1piorunów

@DeGeneracja nie mam pojęcia jaki jestem. Sam siebie zwykle nie rozumiem. Z jednej strony faktycznie jestem bardzo kontaktowy I zauważyłem że przełożeni i koledzy z pracy to zauważają więc chyba tak jest bo stoją z boku i potrafił mnie jakoś tam pewnie ocenić a z drugiej strony jeżeli chodzi o prywatne życie to chyba nie potrafię budować trwałych relacji i z jakiegoś powodu spędzam życie w samotności.