Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Airbag w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Hejka.

Dziś o tym, co wożę ze sobą w samochodzie.

Zacznijmy od tego, czego nie ma na zdjęciu:

-dokumenty : legitymacja służbowa, plus powinienem ze sobą wozić upoważnienie do wystawiania mandatów oraz bloczek, ale nie zamierzam za bardzo z tego korzystać, a jeszcze bym zgubił i byłby problem, więc leżą w kancelarii 😛

-metrówka : do pomiaru stosów, zazwyczaj szybciej można pomierzyć stos nią niż bawić się taśmą

-taśma miernicza : do pomiarów dużych stosów oraz dłużyc

To teraz to co jest:

- numerator z młotkiem : służą do nabijania numerków, plus młotek z drugiej strony ma wzór ,,lp", który również należy odbić na drewnie

- klupa : do pomiaru średnicy

-kask : na powierzchnie, na których trwają prace pozyskaniowe można wejść jedynie w kasku

-kamizelka : jak wyżej, ciekawostką jest to, że w lasach są dwa rodzaje, z napisem służba leśna, dla służby leśnej oraz bez tego napisu dla pracowników lp nie należących do służby leśnej np. stażystów

-słuchawki : przyznam się szczerze, rzadko używam 😛

-siekiera z biedry : czasem trzeba coś przeciąć na szybko, przydaje się

- sekator z biedry : często jeździmy drogami, na które wchodzą gałęzie, przy którejś obcierce z rzędu nerwy puszczają i wychodzę je przyciąć, plus można na szybko kijków leszczynowych naciąć, które często się przydają

- szpadel : czasami trzeba się wykopać z błota czy śniegu

- pasy : gdy szpadel zawodzi, ale sytuacja nie jest tragiczna

-wciągarka pasowa: gówno, żałuję każdej złotówki wydanej na ten szajs, zapomnijcie, że sami się wyciągniecie. jedny plus, że jest nawinięte 20 metrów pasa, co pozwala użyć jej do wyciągania przez inny samochód

- deszczak : czasami się przydaje, fajna sprawa

- worki na śmieci

- wiaderko : zawsze lepiej mieć niż nie mieć

No i najważniejsze:

- farba w spreju : do zamalowywania rdzy na progach xddd, nie no żart, do znaczenia granic, drzew do wycięcia, czy obmalowywania stosów, które niestety wraca do łask

Warto też wspomnieć o płynie do spryskiwaczy, jeżdżąc po drogach gruntowych idzie go bardzo dużo, na szczęście mam dostęp do specyfiku 15 zł za 5 litrów, co uważam za rozsądną cenę. W biedrze chcą 22 zł za 4 litry, nie polecam.

To tyle

Komentarze (2)

Gruba ryba2piorunów

@con987 myślałem o tym, ale na razie wystarcza mi to co mam. Chciałem sobie kupić klika miesięcy temu coś porządnego, ale ceny wzrosły o ponad tysiąc, więc zrezygnowałem. Nie wykluczam, że niedługo wpadnie jakiś chiński śmietnik oparty na zenoachu. Plus leśnik nie może używać piły, jeśliby coś mi się stało to byłby wypadek z mojej winy.

Twórca2piorunów

@Airbag a piły ze sobą nie wozisz?