
Wpis użytkownika KLH2 w Dyskusje
KLH2Gruba ryba
12piorunówDobranoc.
Komentarze (5)
Może i tempo jak w rejsie ale za to jakość jak w rejsie.
Lepsze to niz 12 części szybkich i wściekłych
zaglądam co parę dni i coś za bardzo wykopowo się robi, masa troli i spamu.
@Hoszin Ale tu się ich tępi a tam się ich promuje.
@Hoszin Świat jest pełen trolli i spamu, oczekiwanie, że gdzieś będzie inaczej jest samo w sobie naiwne.
@Hoszin Ja myślę, że większość trolli mam na czarnej. Spamerów też zacząłem blokować. Ale takie działania skutkować będą, że nic tu nie będę czytał.
Usunąłem stąd bez histerii, elegancko, po cichutku poprzednie konto jakoś dwa miesiące przed wyborami. Nie dlatego, że za dużo polityki. Polityka mi nie przeszkadza. Dlatego, że za dużo debili. Nadreprezentacja debili na jakichś dopalaczach dla debili 😉
Na wykopie nie byłem od czasu, kiedy wprowadzili tę funkcjonalność 😛 polegającą na tym, że nie dało się znaleźć komentarza, który ktoś dodał w odpowiedzi na mój. Może już to wycofali, nie wiem - nie sprawdzałem.
Ale... Nie uważam, żeby na hejto większość użytkowników to byli debile. Powiedzmy, że 2,5 na 10 jest. Nie napiszę 25 na 100, bo... :grinning: :grinning: 😛 Że to taka stała na portalach. Na wykopie też jest mnóstwo debili. 250 na 1000 😉 Problem w tym, że 750 osób jest w stanie dodać więcej wartościowego kontentu niż 7,5 osoby. Po wywaleniu użytkowników nieprzydatnych na czarną listę ilość zaczyna przechodzi w jakość.
Nie planuję wracać na wykop, bo męczy mnie toksyczna atmosfera - pod tym względem TU jest lepiej, ale ja jestem uzależniony od emocji, informacji i konfrontacji. Jestem na tym etapie uzależnienia, że potrzebuję tego wszędzie w dużych ilościach. W necie też. Słodki kotek mi tego nie daje. Atencjuszowanie co poniektórych też mi tego nie daje, bo to są nieprawdziwe emocje.
BTW sporów o to, czy hejto czy wykop: jak wrzucałem linki do streamable na wykop, to miały po kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń. te które wrzucałem na hejto - kilka. Ale to tylko ciekawostka. Nie potrzebuje plusów ani odsłon. Potrzebuję jakościowej ilości 😉