Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Holenderska firma ubezpieczeniowa całkowicie rezygnuje z obsługi marek Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Changan, KGM, ...

GURU

w Motoryzacja

90piorunów

Holenderska firma ubezpieczeniowa Univé z dniem 18 sierpnia 2026 roku całkowicie zrezygnowała z ubezpieczania siedmiu chińskich, jednej południowokoreańskiej i jednej wietnamskiej marki: Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Voyah, Hongqi, Changan, M-Hero, KGM oraz VinFast. Pięć kolejnych jest obsługiwanych tylko w zakresie OC: Nio, Zeekr, Dongfeng, Firefly oraz Zeekr. Wszystko przez problem z dostępnością części, co podnosi koszty ubezpieczenia [dla przedsiębiorstwa].

Komentarze (28)

Osobistość1piorunów

W ubiegłym roku widywałem na ulicach masę tych komód, bydów i innych a w tym zero, nic, null. Tylko takie dwa wielkie Jaecoo widuję regularnie.

Osobistość2piorunów

Już od dawna twierdziłem, że coś z tymi chińskimi samochodami jest na rzeczy. Zbyt ładne, zbyt fajne i zbyt tanie.

Ale zawsze byli obrońcy, bo przecież chiński plastik to już dawno nieaktualne. A gówno prawda. Po prostu lepiej się kryją.

Za 5-10 lat te wszystkie omody i im podobne będą stały za tyle co 20-letnie Golfy, bo jak przyjdzie go naprawiać po okresie gwarancji, to bardziej będzie się opłacać odzysyać cokolwiek kasy i kupić inne.

Osobistość0piorunów

@MJB

Zbyt ładne

To kwestia gustu. Widać na pierwszy rzut oka, że te auta są nowe, świeże, ale w życiu nie powiedziałbym, że są ładne. Na pewno wzbudzają ciekawość jak się je widzi, ale nigdy nie przeszła mi myśl przez głowię "ale ładne auto, chciałbym takie mieć".

Kompan3piorunów

@MJB
Myślę, że to nawet nie kwestia chińskiego plastiku. Po prostu te auta są projektowane tak, że ich trwałość i serwis są nieistotne. Mają się wyróżniać tu i teraz, i z pomocą państwa chińskiego doprowadzić do bankructwa europejskie koncerny.
Na rynek wchodzi jednocześnie kilkadziesiąt marek chińskich. Z czystego przypadku, jedne będą bardziej trwałe, inne mniej. 90% tych marek się skompromituje, rozleci po kilku latach, ich przedstawiciele znikną, części nie będzie. Dla właściciela takiego auta to będzie tragedia - dla Państwa Chińskiego to tylko statystyka. Ważne, że zostanie te kilka marek, którym się uda nie rozlecieć pomimo braku serwisu. Cel osiągnięty, konkurencja wykoszona - będzie można podnosić ceny i doić Europejczyków.

Gruba ryba1piorunów

Kompletnie nie jestem w temacie, ale spotykałem się już z opiniami, że chińśkie auta to jednorazówki i z czasem mogą zacząć generować problem przy naprawach, bo Chińczycy nie zapewaniają części zapasowych. Rozumiem, że ich oferty są kuszące, ale ja miałbym duży opór przed kupnem którejś z chińskich marek.

Fanatyk7piorunów

@tomilidzons taka prawda, że chińczyk to niekoniecznie tańsza opcja jeśli podliczyć właśnie koszty serwisów i ubezpieczeń. Bardzo chciałem kupić Zeekr 7GT. Moja ubezpieczalnia wprawdzie może ubezpieczyć tą markę ale po stawce 90% wyższej niż za konkurencyjne modele. Jak to wliczam w 5-letni okres użytkowania to okazuje się, że bardziej opłacać się może kupno czegoś droższego od tzw. legacy automakers bo przynajmniej cześć z tej dołożonej kasy odzyskam przy sprzedaży.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone większość tych marek to niestety jest jebany badziew co Polakom za 3x chinskiej ceny wrzucają. MG jeszcze się jakoś broni, brzydale ale sporo ich widzę i klienci w miarę zadowoleni. Z chinoli to warto patrzeć raczej na BYD, Xpeng, Nio, Volvo/Polestar bo tam jeszcze można trochę jakości liznąć.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone nie ma co mówić zbiorowo o wszystkich chinolach. Bo to jak mówić o europejskiej motoryzacji zestawiajac razem, mercedesa, vw, fiata i dacie.

Mam chinola polestara (volvo/geely) i software'owo dużo poprawiali przez lata, ostatnia duża łatka była 5lat po premierze modelu. Za to wyższy model wyszedł ze zjebanym softem i nie mogą sobie z tym poradzić od 2 lat.

Z europejskiej strony jest np. vag który dopiero ostatnio wprowadza aktualizacje OTA i praktycznie nie wprowdza żadnych aktualizacji ani life quality improvements do modeli starszych niż 2-3lata. Ostatnio w zasadzie porzucili użytkowników id7 bo od maja 26' wsadzają weń nowy hardware, jest pod niego nowy soft i teraz wyłącznie ten będzie wspierany.

Jeśli chodzi o soft to póki co to niestety tylko Tesla ma skończony, stabilny, działający na wielu modelach i co najważniejsze, nadal rozwijany, produkt.

GURU1piorunów

@Stashqo
w Polsce jak sobie przeliczam skladki na samochodu chinskie to roznice wzgledem aut grupy vw czy renault sa minimalne( zachowujac te same warianty ubezpieczenia i podobna wartosc pojazdu).

Wlasnie dlatego sie boje kupic takie auto- sa ladne,nowoczesne,ale jak trzeba bedzie cos wymienic czy naprawic to moze byc problem z czesciami...
No i jak wejdzie nowa generacja modelu to boje sie,ze ich biznes plan bedzie jak ze smartfonami- uwala aktualizacje do starych modeli

Osobistość2piorunów

No i my powinniśmy zrobic to samo. W karton_pl niestety juz jeżdżą kosiarki jednoosobowe ze zgniotła na tylnej osi.

Nie wiem kto to dopuszcza do użytku.

Powinni tego urzędnika przycisnąć. Moze dochodzi do korupcji.

GURU2piorunów

A mnie zastanawia co to za prawo maja w Holandii,ze towarzystwo jawnie moze odmowic przedstawienia oferty na ubezpieczenie obowiazkowe.

Sum0piorunów

@jajkosadzone ale to Ty dzwonisz i komentujesz będąc nie zainteresowanym. Dzięki za tę garść bezcennych informacji - może i nieprawda ale ładnie napisana. Temat chyba można uznać za zamknięty.

GURU0piorunów

@dremmettbrown
Martwy przepis,ale przepis- formalnie dalej nie masz obowiazku.
A w przypadku zmian- tego nie wiedzialem,jakos nie jestem zainteresowany tym patologicznym rynkiem jakim jest USA.

Sum0piorunów

@jajkosadzone jakieś źródło? Od 20 lat mieszkam w USA i zaparowano moją wiedzą jak i AI mówi że jednak jest obowiązkowe, w każdym stanie.

Poza tym co to ma do rzeczy że nie można kupić bo firma nie sprzedajecie jakiś zupełny cykl stwierdzeń bez powiązania.

Sum1piorunów

@jajkosadzone u Jankesów firmy nie chcą ubezpieczać Cybertrucka bo ciężko go naprawić i jedynie Tesla go wyklepie więc dużo zachodu z tym. Wiem bo mam dwóch znajomych z tym autem, ubezpieczyć go jest dramat.

Fanatyk18piorunów

No to jest problem od dłuższego czasu. Nie wiadomo kiedy i za ile ci go naprawia. Chińczyki musiały by mieć jakieś magazyny i dystrybucję a oni przywożą ci tylko samochod. Podejrzewam że to jedna z przyczyn dlaczego te samochody są tanie w porównaniu do konkurencji.