Wpis użytkownika ataxbras w Hydepark
ataxbrasGURU
74piorunówhttps://www.frontiersin.org/journals/physics/articles/10.3389/fphy.2025.1599363/full
Pożegnajcie czarne dziury :D. Artykuł sugeruje, że czarne dziury w dotychczasowym rozumieniu nie istnieją. Zamiast nich proponuje koncepcję 'czarnych gwiazd', które są zwartymi obiektami zbudowanymi ze skumulowanej materii, a nie z osobliwości w próżni. Zewnętrzny wygląd 'czarnej gwiazdy' jest taki sam jak czarnej dziury, ale wnętrze ma zupełnie inną strukturę. Rozwiązuje to paradoks informacyjny (a to już coś) i konflikt z zasadą wykluczenia Pauliego, a także pozwala na pełne zastosowanie twierdzenia o powłoce Newtona w kontekście relatywistycznym (chodzi mniej więcej o to, że nie trzeba Birkhoffa, żeby się wszystko zgadzało). Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma sposobu na weryfikację doświadczalną tych rozwiązań - bo z zewnątrz wszystko wygląda tak samo 😁.
Komentarze (11)
@ataxbras
> Rozwiązuje to paradoks informacyjny (a to już coś) i konflikt z zasadą wykluczenia Pauliego, a także pozwala na pełne zastosowanie twierdzenia o powłoce Newtona w kontekście relatywistycznym
Tak czy siak lepiej nazywać je czarnymi gwiazdami a nie czarnymi dziurami
@ataxbras czytam sobie teraz książkę o czarnych dziurach i w niej wprost jest powiedziane że nie jest to próżnia,. Tylko super gęsty obiekt o objętości mniejszej niż wynikająca z jego promienia Schwarzschilda. Po prostu prędkość ucieczki jest większa niż prędkość światła i tyle.
@owczareknietrzymryjski jesli chcesz "odswiezyc" wiedze, to polecam "Wszechswiat w Twojej dloni" Ga;lfarda
@ataxbras książka ma już 30 lat więc może zawierać trochę zdezaktualizowanych informacji.
@owczareknietrzymryjski Tutaj pojawia się problem, bo o ile pomysły tego typu były już przedtem, to rozwiązania nie pozwalały na strukturę zwartą. Teraz pozwalają (o ile są poprawne, ale recenzję najwyraźniej przeszły). Poza tym, chodzi tu o "gładką" topologię wewnętrzną - to najtrudniejszy moment, bo rozkład masy musi się pokrywać z horyzontem zdarzeń (który nim do końca tutaj nie jest). Tylko taki rozkład pozwala na tożsamość Newtona i Birkhoffa.
Ta praca, wbrew pozorom, rozwiązuje tyle problemów, co ich tworzy.
debile...
@ataxbras połowy nie rozumiem, piorun