Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Marshalist w Hydepark

GURU

w Hydepark

9piorunów

https://www.reddit.com/r/OldSchoolCool/comments/1myrek4/monthly_food_ration_per_polish_citizen_in_the/?utm_source=share&utm_medium=web3x&utm_name=web3xcss&utm_term=1&utm_content=share_button

Komentarze (4)

Gruba ryba2piorunów

Ziomek dorzucił do kontekstu, że to nie było wydawane tylko przydział do wykupu, w odpowiedzi dostał że to bardzo ważna informacja. No tylko że pieniądze raczej nie były problemem. Eh k⁎⁎wa, znam ludzi którym tęskno do tych czasów.

Osobistość11piorunów

@wonsz to może jeszcze jedna informacja. Za każdym tym produktem trzeba było swoje odstać w kolejkach. Kartki na mięso nie dawały żadnej gwarancji, że coś kupisz. Tak samo z całą resztą tych produktów. W szczytowym okresie, pamiętam wizyty w osiedlowym SAM - sześć sprzedawczyń ścierających kurz z dosłownie pustych regałów. Stał tylko ocet, bóg wie czemu. Że masz kartki na papierosy i pójdziesz i kupisz? Zapomnij. Gazety w kiosku z teczek. Nie miałeś teczki, miałeś trybunę ludu. Cały system się załamał. Znam zakład który robił tłumiki. W skomplikowanym obiegu barterowym, po wymianie części produkcji na blachy, w zakładowym sklepiku pojawiała się wędlina. A z moich doświadczeń... jedne telewizor kolorowy był wart Ballantinesa, dwie gorzkie czekolady i paczkę Robusty (kawy). Co dało się dalej wymieniać na potrzebne ci rzeczy, na przykład kupon elany na garnitur. Oczywiście krawcową też należało opłacić w towarze.

Tego się nie da zapomnieć. Byliśmy na dnie.