Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hulajnoga elektryczna na minuty – ceny lecą w kosmos. Zapytałem Bolta, TIER i Lime, dlaczego tak nas skubią

Fanatyk

w Hulajnogi Elektryczne

18piorunów

Postanowiłem więc przeanalizować obecną sytuację hulajnóg elektrycznych na minuty w moim mieście. Sprawdziłem opłacalność przejazdów na podstawie przeliczeń ofert usługodawców, a następnie poprosiłem ich przedstawicieli o krótki komentarz. Tak, żebyśmy wszyscy się dowiedzieli, dlaczego ceny wynajmu hulajnóg elektrycznych są takie, jakie są.

Komentarze (16)

Fenomen0piorunów

polecam nie kożystać i nie dorabiać NWO korporacji chcącej odebrać gojom własność prywatną.

do tego d⁎⁎a rośnie a można się przespacerować albo przejechać rowerem, rower miejski 2000, wypasiony 3500zł

Fenomen0piorunów

A ja po prostu przestałem korzystać - tak też można i to jest chyba najlepsza metoda na zmuszenie ich do obniżki cen, albo do zwinięcia się w całości.
Ale skoro ludzie chcą płacić po złotówce za minutę jazdy (jakieś 300m jak jest pusto) to luzik.

Gruba ryba1piorunów

To gówno powinno zniknąć z chodników - zanim mi zawiedzie refleks i jakiś nawalony hulajnożysta (zapewne z Karyną przewożoną dla zwiększenia ciężaru) pośle mnie do szpitala…

Osobistość11piorunów

Najpierw zdobyć klientów, przyzwyczaić do usług, a potem golić. Typowe.

Gruba ryba1piorunów

No jeżdżę często ostatnio, ze względu na problemy z nogą. Kiedyś odcinek x był tańszy do przejechania hulajnogą niż przejechać busem - za hulajkę mieściłam się poniżej 4 zeta 3 coś, bilet za bus był droższy - 4 zł, więc wybór był oczywisty. Teraz bus kosztuje dalej 4, a hulajka na tej samej trasie ponad 6 zeta... mega nie fajne zachowanie. Szczególnie, że czasem tego czasu np. dużo zleci przez stanie na światłach. Dopóki mnie noga boli będę korzystać, a później wracam do busów/pieszo.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG oszkurde to się już spora sumka uzbiera
ja bym wziął na krechę, a gdy przestanie być potrzebna, to bym opylił żeby spłacić pozostałą krechę i kupił koło :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@VonTrupka no teraz sporo bo tak 6 zł na dzień... Muszę przemyśleć. Chociaż wolę zainwestować w rower, ale na razie nie mogę jeździć na rowerze, dlatego się ratuję hulajkami :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG ile wykosztowujesz się miesięcznie na jazdę hulają?

być może to nie najlepsze rozwiązanie, bo mieć kredo zawsze uciska w karku, ale wziąć na krechę <50pln raty miesięcznej nie byłoby lepszym rozwiązaniem?

Gruba ryba10piorunów

Niecałe 50h jazdy hulajnogami na minuty i można kupić własną MI-ńszczyznę.
Patrząc na te odrapane rozjebundy użytkowane przez polskich chamów bez szkoły, decyzja staje się jeszcze prostsza.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG tak mocno z grubsza ~1800 za MI, jak się nie pali to w promo można ugrać ze 2 bomby z tej ceny
jakkolwiek by jednak nie patrzeć to w tej cenie już jakoś w miarę porządnego, nowego roweru nie kupisz ㄟ( ▔ー ▔ )ㄏ

Gruba ryba1piorunów

@VonTrupka aż takie tanie już są? To muszę popaczeć :grinning: moze mi sie bardziej opłaca zakupić własną...

Osobistość3piorunów

Może w końcu mandaty za pozostawianie gdziekolwiek poszły w koszty.

Gwiazdor3piorunów

czyli lepiej chodzić na piechotę (bliskie dystanse) i tramwajami na dalekie, dziękuję bardzo 😛
Albo w swoją zainwestować

Gruba ryba12piorunów

@GucciSlav podobnie będzie z autami jak już w końcu przeforsują jedyną opcję jaką będzie wypożyczanie.
ludzie nie szanują wypożyczanych przedmiotów. dobry zwyczaj-nie pożyczaj.

Osobistość0piorunów

@Quake niby dlaczego miałoby tak być? Skoro dziś hulajnogę możesz kupić na własność, a ceny najmu są wysokie?