Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pimenista2 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Ile miesięcznie netto trzeba zarabiać w Warszawie wg Was żeby legancko żyć tego i odkładać na spokojnie? Mówimy o niewynajmowaniu mieszkania tylko o własnym gdzie opłat wszystkich z mediami włącznie powinno być max. 1,5k?

No ile?

  • 3000-40000% (0 głosów)
  • 4001-50000% (0 głosów)
  • 5001-600020% (9 głosów)
  • 6001-700018% (8 głosów)
  • 7001-800061% (27 głosów)

44 głosów

Komentarze (10)

Osobistość3piorunów

Za mało dałeś opcji di wyboru a gdzie 15-20k.imo tyle trzeba zarabiać w Warszawie. Mówię to jako były Warszawiak

Osobistość0piorunów

@Pimenista2 5.5 to mielismy z żoną 10 lat temu i wynajem mieszkania to bylo 1400zl a nie 2500zl jak obecnie. I weź tu kup mieszkanie jak klitka 31mlw kosztuje 300k. Kredytu nie dostaniesz bo za mało zarabiasz i zostaje splacanie komuś kredytu.

Kosmonauta1piorunów

@Pimenista2

e no bez przesady, mi sie wydaje ze nawet z 5k bym normalnie sobie żył i te 2,5k z palcem w dupie miesiecznie bym odlozyl. A z czasem wiecej bym zaraibal to i wiecej bym odlozyl.

To się nazywa wegetacja a nie życie.
Wiem bo zarabiałem xD Nawet z pominięciem jakichś większych opłat, to piątak netto to jest na zasadzie paliwo do auta, jakaś knajpa (>>niebędąca objebanym kebabem czy pizzą na dowóz<<), w której nie chcesz się szczypać przy przeglądaniu menu, jakaś kawka, jakieś niespodziewane zakupy czy wyjście na miasto, gdzie tak samo z zasady nie masz kalkulatora we łbie. To przy doliczeniu opłat typu 800 mieszkanie, jakieś 200-250/mc prąd, 80 internet/tv/telefon, micha w domu (chyba że stołujesz się w knajpie to pozdro, bez 8k nie ma co) i jeszcze odkładać coś? To już chyba tylko żółciaki do prosiaka z porcelany xD

Specjalista2piorunów

No to już musisz kalkulować, jak masz mieszkanie i 5k to na życie starczy, żeby coś odłożyć to już trzeba naprawdę oszczędnie żyć i kombinować, ja też jestem oszczędnym gościem, ale trzeba coś pozwiedzać, zobaczyć świat, czego i Tobie życzę

Osobistość0piorunów

@LubieJokera no przesadziłem może z określeniem leganckie w sensie takie żeby nie musiec się martwić że nie starczy. Chodzi raczej o dość przeciętne życie.

Specjalista1piorunów

Myślałem tu bardziej o tym rozrywkowym koksie 😉, a wracając do zarobków i Twojego pierwotnego wpisu, trzeba rozważyć co znaczy eleganckie życie, jak dla mnie na chwilę obecną to 5k z własnym mieszkaniem polska powiatowa ok, ale nie stolica😐

Osobistość0piorunów

@LubieJokera ja bez koksu jestem przyjebany. Mi na jedzenie średnio dziennie wyjdzie z 30-35zł. Powiedzmy chińczyk 20zł, jakieś picie/woda plus energol to z 5zł. A przy stołowaniu bez barów/chinczykow/kebabow to jeszcze taniej wyjdzie.

Specjalista2piorunów

Cześć, jeżeli piszesz, że 1,5k wszystkie opłaty, to z 5k zostaje Ci 3,5k, nie wiem jak Ty, ale u mnie na samo jedzenie wychodzi ok. 50pln dzień (mówię tu o uśrednionymi wydatku w tym na jakąś pizzę, chińczyka czy coś), dolicz ubrania, jakiś koks i pieniędzy nie ma 😁 wawa to tylko 10k w górę, pozdrawiam, życzę powodzenia

Osobistość0piorunów

@Kubilaj_Khan e no bez przesady, mi sie wydaje ze nawet z 5k bym normalnie sobie żył i te 2,5k z palcem w dupie miesiecznie bym odlozyl. A z czasem wiecej bym zaraibal to i wiecej bym odlozyl.

Osobistość0piorunów

Nie wiem jak wy, ale mi się wydaje że te 6k to na jedną osobę jest już spoko. Pytanie jest o minimalną wartość, bo tak to wiadomo że im więcej tym lepiej xd